Coraz częściej zauważam coś, co naprawdę mnie cieszy – w książeczkach z bajkami dla dzieci pojawiają się bohaterowie z niepełnosprawnościami. Postacie poruszające się na wózku, z protezami czy innymi ograniczeniami przestają być niewidzialne, a zaczynają być naturalną częścią opowieści. To bardzo ważna zmiana. Dzieci od najmłodszych lat uczą się, że świat jest różnorodny, a każdy człowiek – niezależnie od sprawności – ma swoje miejsce i swoją historię. Takie książki budują empatię, zrozumienie i otwartość, a jednocześnie pokazują dzieciom z niepełnosprawnościami, że one także mogą być bohaterami. Mam nadzieję, że ten trend będzie się rozwijał, bo reprezentacja ma ogromne znaczenie. Małe zmiany w bajkach mogą prowadzić do wielkich zmian w sposobie myślenia przyszłych pokoleń. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)