Przejdź do głównej zawartości

Posty

Brak wiaty przystankowej

Brak wiaty przystankowej – PRZYSTANEK UCZNIOWSKA w Gdyni, to problem, który spędza sen z powiek witomińskiej społeczności. Obecnie w tym miejscu brak jest jakiegokolwiek zadaszenia, co powoduje znaczne utrudnienia dla mieszkańców korzystających z komunikacji miejskiej. Osoby oczekujące na autobus są narażone na niekorzystne warunki atmosferyczne, takie jak deszcz czy śnieg, co szczególnie w okresie jesienno-zimowym stanowi istotny problem i obniża komfort oraz bezpieczeństwo pasażerów. Montaż wiaty przystankowej znacząco poprawiłby warunki oczekiwania na transport publiczny oraz byłby realnym wsparciem dla mieszkańców, w tym dzieci, osób starszych i osób z niepełnosprawnościami. Miasto Gdynia, czas to zmienić i zadbać o swoich mieszkańców. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)  

Tu wrzuć zużyte baterie

  Pojemniki na zużyte baterie można spotkać w wielu sklepach wielkopowierzchniowych, ale także w mniejszych supermarketach, drogeriach czy na... cmentarzach. To efekt rosnącej popularności elektronicznych zniczy, których z roku na rok pojawia się coraz więcej. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Niebieskie piktogramy

 Widoczne na zdjęciu niebieskie piktogramy można spotkać jedynie przy niektórych wiatach przystankowych w Gdyni. Wyznaczają one strefę, w której powinny zatrzymywać się osoby oczekujące na autobus. Szkoda, że takich oznaczeń nie ma przy każdym przystanku. Niestety, te które już powstały, często pozostawiają wiele do życzenia. Oba zdjęcia zostały wykonane w zupełnie różnych częściach naszego miasta. Patrząc na piktogram u góry, widać jedynie jego resztki. Ten poniżej wygląda natomiast jak świeżo namalowany — wyraźny, estetyczny i dobrze widoczny. Droga Gdynio bez barier — czas na nowe piktogramy i odświeżenie tych, które już istnieją 🙂 (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)  

Kącik karmienia

  Pierwsze miesiące z niemowlakiem to czas pełen bliskości, ale też nowych wyzwań. Jednym z codziennych rytuałów staje się karmienie – zarówno piersią, jak i butelką. Z myślą o komforcie najmłodszych klientów oraz ich rodziców w sklepie powstał specjalny kącik do karmienia (patrz zdjęcie). To wydzielona strefa, która zapewnia mamom karmiącym prywatność, wygodę i spokojną atmosferę podczas opieki nad dzieckiem. Miejsce zostało wyposażone m.in. w wygodne fotele oraz przewijak, dzięki czemu rodzice mogą zadbać o potrzeby niemowlęcia także w trakcie zakupów. To świetny pomysł! Mam nadzieję, że za tym przykładem pójdą również inne sklepy i restauracje. Brawo za tak przyjazne i potrzebne rozwiązanie 👏 (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Wózkowicz i taras widokowy

  Majówka w kalendarzu, piękna pogoda za oknem – to idealny czas na rodzinną aktywność. Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, które odwiedziłem wczoraj, to świetna atrakcja dla miłośników historii i techniki wojskowej. Budynek jest dobrze przystosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami – są podjazdy i winda. Niestety, o jednym szczególe zapomniano. Balustrada tarasu widokowego została oklejona grafikami okrętów, przez co osoba poruszająca się na wózku nie ma możliwości zobaczyć widoku przed sobą. Zobacz zdjęcie. Niby drobiazg, a robi dużą różnicę. Czekam na zmiany 🙂 (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Trzeba marzyć

Zarówno choroba, jak i wózek nigdy nie pozbawiły mnie marzeń . Jedno z nich spełniło się w sobotę... Mimo wietrznej pogody, sobota obfitowała w wiele pozytywnych wrażeń i emocji. Na Stadionie Narodowym Rugby w Gdyni odbył się mecz Life Style Catering RC Arka Gdynia kontra Juvenia Kraków. Pięć minut przed jego rozpoczęciem dowiedziałem się, że to ja wyprowadzę drużynę gospodarzy na murawę – mówię Wam, szczęka mi opadła… Chłopaki przyjęli mnie jak swojego – były „piątki” , słowa wsparcia i mnóstwo dobrej energii . To wszystko sprawiło, że jeszcze bardziej poczułem się częścią tego wydarzenia. Jak się później okazało, to nie był koniec niespodzianek. Do moich rąk trafiło „jajo” , którym miałem rozpocząć mecz. Gdy wszystko było dopięte na ostatni guzik, ruszyliśmy na murawę niczym błyskawica . Pierwszy gwizdek sędziego i mój symboliczny rzut piłki oznaczały tylko jedno: „MECZ CZAS ZACZĄĆ ”. Wyprowadzenie zawodników i rozpoczęcie meczu „jajem ” to emocje, których nie da się opisać słowam...

Czas na zmiany

Zbyt wysoko zamontowany ekran dotykowy kas samoobsługowych, bankomatów lub fotokiosków – to temat, który bardzo często się tutaj pojawia. Powód? Nie jednokrotnie już słyszałem od przedstawicieli sklepów czy banków: „Działamy na zmianą zaistniałej sytuacji”. Problem wciąż pozostał nietknięty. - Ktoś by powiedział  :"Podejdzie pracownik i pomoże”, ale to nie o to w tym chodzi  KAŻDY Z NAS CHCE BYĆ SAMODZIELNY, NA MIARĘ SWOICH MOŻLIWOŚCI  . Świat idzie do przodu – PAMIĘTAJCIE   OSOBY NIEPEŁNOSPRAWNE   TEŻ CHCĄ NORMALNIE KORZYSTAĆ Z TYCH URZĄDZEŃ  Czekam na zmiany (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)