Jedna z najstarszych gdyńskich restauracji, do której niepełnosprawni nie wejdą – brak podjazdu, przystosowanej toalety
Ostatnio byłem w jednej z najstarszych gdyńskich restauracji. Niestety już na same „dzień dobry” pojawił się problem – cała masa schodów. Niestety bez podjazdu. Próbowałem dostać do środka innym wejściem, ale jak się okazało nie ma innej możliwości. Gdyby nie pomoc życzliwych osób, nigdy w życiu bym nie wszedł. Oczywiście, zdaje sobie sprawę, że wspomniana restauracja, to wieloletni budynek, w którym jakakolwiek modernizacja nie wchodzi w grę. Jednak może warto byłoby pomyśleć o zamontowaniu przy schodach platformy. Montaż platformy pomógłby bardzo wózkowiczom. Druga sprawa lokal nie posiada toalety dla osób niepełnosprawnych (przydałaby się choć jedna). Obecne kabiny nie pozwalają na swobodne korzystanie z toalety – ciasne, brak miejsca do obrotu chociażby wózkiem, brak uchwytów). Szkoda, że w polskich miastach są jeszcze takie miejsca…..