Nie lubię siedzieć bezczynie, jeśli mogę komuś pomóc lub sprawić radość, DZIAŁAM ! ;-) Co prawda Mikołajki już za nami, ale nie dla mnie. Zorganizowałem zbiórkę pluszaków i książeczek dla dzieci, dla podopiecznych Gdyńskiego hospicjum. Odzew wśród znajomych był tak wielki, że wciągu nie całych trzech tygodni uzbierała się cała masa maskotek oraz książek. Jestem święcie przekonany, że gdy przekaże te prezenty dzieciakom, to na nie niejednej twarzy zagości uśmiech ;-) . Większy opis z tego wydarzenia już niebawem… ;-)