Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Dziki

Takich znaków powinno być zdecydowanie więcej

"ZAKAZ DOKARMIANIA PTAKÓW", taki znak znalazłem na jednej z gdyńskich dzielnic. Osobiście dopisałbym do tego "ZAKAZ DOKARMIANIA DZIKÓW". Obydwie tabliczki są niezwykle potrzebne w przestrzeni miejskiej. W szczególności na trawnikach przed blokami. Gdyż to właśnie tam ludzie wrzucają tony chleba, obierki. Pozbawiając tym samym zwierzęta instynktu polowania. Druga sprawa dziki z roku na rok, stają się coraz bardziej niebezpieczne dla ludzi. Właściciele psów boją się wyjść na spacer ze swoim pupilem, bo nie wiadomo, czy za rogiem nie stoi dzik. Dlatego uważam, że takich tabliczek powinno być zdecydowanie więcej na osiedlach mieszkaniowych, czy blokowiskach. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

NIM DOKARMISZ POMYŚL – TO JEST DZIKIE, NIEBEZPIECZNE ZWIERZĘ !

NIM DOKARMISZ POMYŚL – TO JEST DZIKIE, NIEBEZPIECZNE ZWIERZĘ ! Od kilku lat na jednej z gdyńskich dzielnic, zresztą nie tylko pojawiają się dziki. Powód? Ludzie, szczególnie osoby starsze wyrzucają skórki od chleba (w tonach) i obierki z warzyw. Szkoda, że Ci ludzie takim postępowaniem sprowadzają niebezpieczeństwo dla ludzi, dzieci i zwierząt. Locha z małymi warchlaczkami, jest bardzo agresywna. Były przypadki, że atakowała ludzi spacerujących z psami. W tym miejscu warto wspomnieć, że nieopodal gdzie grasują dziki jest szkoła. Nie chcę nawet myśleć, co by było, gdyby dziecko napotkało na rozwścieczone zwierzę. Dzik choć ma krótkie niepozorne nogi, to biega z taką szybkością, że człowiek nie jest w stanie uciec. Czy naprawdę musi się coś stać, aby ludzie w końcu zrozumieli?! (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Dzik jest dziki – nie dokarmiaj !

Nie jednokrotnie prosi się ludzi, aby nie dokarmiali dzikich leśnych zwierząt. W okresie letnim najwięcej koło naszych domostw jest dzików. Zwierzęta przychodzą, bo sami ludzie ich „zapraszają”, tyle razy się powtarza żeby nie kłaść śmieci przed wiaty śmietnikowe, tylko wrzucać do środka. Później przychodzą dzikie świnie i wyjadają resztki. Zwierzaki te są tak przyzwyczajone do łatwego jedzenia, że w zimie, nie są w stanie zdobyć same pokarmu. Wieczorem aż strach z psem wyjść na spacer, bo nie wiadomo czy zza rogu nie wyjdzie dzik. Czy musi dojść do jakiegoś nieszczęścia, aby ludzie wreszcie to zrozumieli?!