Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Przeczytaj

Takich znaków powinno być zdecydowanie więcej

"ZAKAZ DOKARMIANIA PTAKÓW", taki znak znalazłem na jednej z gdyńskich dzielnic. Osobiście dopisałbym do tego "ZAKAZ DOKARMIANIA DZIKÓW". Obydwie tabliczki są niezwykle potrzebne w przestrzeni miejskiej. W szczególności na trawnikach przed blokami. Gdyż to właśnie tam ludzie wrzucają tony chleba, obierki. Pozbawiając tym samym zwierzęta instynktu polowania. Druga sprawa dziki z roku na rok, stają się coraz bardziej niebezpieczne dla ludzi. Właściciele psów boją się wyjść na spacer ze swoim pupilem, bo nie wiadomo, czy za rogiem nie stoi dzik. Dlatego uważam, że takich tabliczek powinno być zdecydowanie więcej na osiedlach mieszkaniowych, czy blokowiskach. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Przeczytaj bajkę online - zobacz, jakie to proste !

Kilka dni temu zostałem nominowany do przeczytania bajki integracyjnej online o niepełnosprawnych sportowcach. Pomoc dzieciom i wspólna integracja, to akcje, do których nie trzeba mnie długo namawiać. Chwyciłem kamerkę i w kilka chwil materiał był już gotowy. Nagrany film, udostępnij na Facebook'u :) Bajka, którą otrzymałem, nosi tytuł "Gotowi na start? Start!" Opowiada o niepełnosprawnej dziewczynce, która porusza się na wózku inwalidzkim. Dziecko po mimo, że nie ma nogi nie przestaje marzyć, o tym kim będzie, kiedy dorośnie. W bajce pojawia się kilka zawodów od astronautki po bibliotekarkę. Pewnego dnia Monika przychodzi na tor wyścigowy, gdzie dostaje propozycje?!... Morał z tej historii jest jeden NIGDY NIE REZYGNUJ Z MARZEŃ ! Was również gorąco zachęcam do udziału w projekcie "Czytanie bajek integracyjnych". To tylko chwila, a może uczynić tyle dobrego. Stowarzyszenie "Dwie Strony Medalu", którego misją jest jest szeroko pojęta integracja o...

Bliżej Gwiazd „Aktorstwo pozwala mi „penetrować” zakątki mojej duszy”. Wywiad z Mateuszem Damięckim

Dziś w moim cyklu „Bliżej Gwiazd”, goszczę aktora - Mateusza Damięckiego, który udzielił mi wywiadu pt. „Aktorstwo pozwala mi „penetrować” zakątki mojej duszy”. JNC : Pochodzisz z rodziny z aktorskimi tradycjami. Nie chciałeś spróbować czegoś innego? Co spowodowało, że poszedłeś jednak w tym kierunku? Mateusz Damięcki: Rzeczywiście pochodzę z rodziny z kilkupokoleniową już tradycją aktorską. Spotykając się z moimi bliskimi, nasze rozmowy zawsze, prędzej czy później schodzą na sprawy aktorskie, teatralne, filmowe. Od najmłodszych lat spędzałem dużo czasu samym teatrze lub na różnych wydarzeniach artystycznych. Jako dziecko za każdym razem, kiedy nie mogłem zostać z mamą byłem z tatą w teatrze lub na koncertach, ponieważ często jeździł koncertować do szkół w całej Polsce, a wieczorami, odbywały się koncerty dla dorosłych. Stryjek, Damian, też jest aktorem, śp. Babcia, Irena Górska-Damięcka również była aktorką. Bardzo za nią tęsknię. Babcia była takim wyznacznikiem w nasze...

Przeczytaj i pomyśl !

Dwie pary ostrych nożyczek, kwiaty w doniczkach czy puszka farby. Takie właśnie rzeczy spadają z pięter wyżej i lądują na moim balkonie. Ludzie naprawdę nie zdają sobie sprawy. Pozostawiając te przedmioty bez odpowiedniego zabezpieczenia, przy silnym wietrze – wszystko spada na chodnik. Upadek nawet „śrubki” z dużej wysokości, może mieć bardzo złe konsekwencje.

Fotokioski trochę niżej, aby osoby na wózkach, też mogły korzystać

Dziś większość ludzi przechowuje zdjęcia na różnego rodzaju nośnikach. Bo łatwiej, bo szybciej można je znaleźć i zajmują mniej miejsca – prawda. Natomiast nic nie zastąpi tradycyjnej, papierowej fotografii. Bardzo często korzystam z fotokiosków w sieci jednej z drogerii. Niestety, osoba poruszająca na wózku nie jest w stanie sama się obsłużyć, korzystając z tych fotokiosków. Powód jest jeden urządzenia są za wysoko zamontowane. Nie jestem w stanie dosięgnąć do ekranu dotykowego. Oczywiście mógłbym poprosić o pomoc obsługę sklepu, ale to nie jest wyjście. Każda z osób niepełnosprawnych, stara się być samodzielna wedle swoich możliwości. Jedynym rozwiązaniem tej sytuacji jest zamontowanie fotokiosku trochę niżej. Osobom pełnosprawnym łatwiej będzie się nachylić, niż nam się wyciągnąć w górę. Jego obniżenie znacznie ułatwi korzystanie z wszystkich możliwości tego urządzenia ludziom poruszającym się na wózku. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

NIM DOKARMISZ POMYŚL – TO JEST DZIKIE, NIEBEZPIECZNE ZWIERZĘ !

NIM DOKARMISZ POMYŚL – TO JEST DZIKIE, NIEBEZPIECZNE ZWIERZĘ ! Od kilku lat na jednej z gdyńskich dzielnic, zresztą nie tylko pojawiają się dziki. Powód? Ludzie, szczególnie osoby starsze wyrzucają skórki od chleba (w tonach) i obierki z warzyw. Szkoda, że Ci ludzie takim postępowaniem sprowadzają niebezpieczeństwo dla ludzi, dzieci i zwierząt. Locha z małymi warchlaczkami, jest bardzo agresywna. Były przypadki, że atakowała ludzi spacerujących z psami. W tym miejscu warto wspomnieć, że nieopodal gdzie grasują dziki jest szkoła. Nie chcę nawet myśleć, co by było, gdyby dziecko napotkało na rozwścieczone zwierzę. Dzik choć ma krótkie niepozorne nogi, to biega z taką szybkością, że człowiek nie jest w stanie uciec. Czy naprawdę musi się coś stać, aby ludzie w końcu zrozumieli?! (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Szerszeń azjatycki – niebezpieczny dla człowieka

Szerszeń azjatycki, to największy szerszeń na świecie. Występuje we wschodniej Rosji, Azji Południowej i Południowo-Wschodniej, a od parunastu lat także w Europie. Ta odmiana owada charakteryzuje się czarnym ubarwieniem w pomarańchowo-żółte pasy. Szerszeń azjatycki pojawił się w Europie w 2004 roku, kiedy został przetransportowany do Francji wraz z dostawą chińskiej porcelany. Przez wiele lat jego siedliska zaobserwowano, tylko w tym kraju. W tamtym roku szerszeń ten pojawił się w Niemczech. Istnieje więc ryzyko, iż może zawitać także do Polski. Owad ten zjada do 10 pszczół dziennie. Szerszeń azjatycki, może być niebezpieczny również dla człowieka. Użądlenie owada może może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego. Jad szerszenia azjatyckiego może być niebezpieczny zarówno dla osób uczulonych, ale także osób nie mających alergii

Pokój wytchnień. Pierwsze w Polsce pokoje dla osób niepełnosprawnych

W jednym z polskich miast pojawiły się pierwsze dwa pokoje wytchnień. W mieszkaniu tym opiekunowie niepełnosprawnych będą mogli zostawić swoich bliskich pod specjalistyczną opieką. Natomiast sami mogą w tym czasie podreperować swoje zdrowie. Warto wspomnieć, że wspomniane mieszkania prowadzone są przez pewną fundacje. Mieszkanie wytchnień ma 56 m 2 i składa się z dwóch pomieszczeń wytchnień, pokoju dla opiekuna, łazienki z toaletą i przedpokoju, przedpokoju oraz kuchni. Pomieszczenia są dostosowane do osób niepełnosprawnych, w tym z niepełnosprawnością głęboką. Leżących, karmionych dojelitowo, wymagających wspomagania oddychania. Co ważne będzie to jedyne mieszkanie w Polsce i jedno z niewielu na świecie, które oferuje opiekę osobą znajdującym się w tak ciężkim stanie. Opieka dla osób niepełnosprawnych i ich rodzin będzie bezpłatna. Osoba niepełnosprawna będzie mogła przebywać w pokoju do tygodnia. Szkoda, że takich pokoi w Polsce jest tak niewiele. Zdecydowanie ...

Nie wszystkie maseczki antysmogowe, chronią nas przed smogiem

Wirujące w powietrzu cząsteczki arsen, nikiel, dwutlenek azotu, siarki i najbardziej trujący benzoapiren. Kiedy nie ma wiatru, wszystko co wydostaje się z kominów oraz rur wydechowych, jak topór unosi się w powietrzu. Wisi i truje – osadza się na Naszych płucach. Lekarze zalecają maseczki antysmogowe, jednak warto sprawdzić czy spełniają one trzy podstawowe parametry. Opór wdechu, przenikanie mgłą oleju parafinowego oraz przeciek wewnętrzny. Niestety aż połowa maseczek nie przeszła testu pomyślnie. Dobrze dopasowana, z filtrem cząstek stałych i filtrem węglowym poprawia jakoś wdychanego przez Nas powietrza. Jednak takich masek, jak na lekarstwo, a leku na smog nie ma.

Lubisz rysować? Dzięki temu lepiej pracuje Twój mózg

Styl życia, sposób odżywiania, wysiłek fizyczny, czytanie - wszystkie te czynności mają wpływ na pracę mózgu, także na te jego obszary, które wpływają na pamięć. Kanadyjczycy przeprowadzili ostatnio badania, z których wynika, że do tej listy aktywności należy dodać rysowanie. Nie trzeba być od razu światowej sławy malarzem :), chodzi o zwykłe rysowanie. Naukowcy uważają bowiem, że rysowanie lepiej wpływa na pracę Naszego mózgu niż pisanie lub czytanie. Badania wskazały, że rysunki zapamiętywane są łatwiej niż notatki. Dlatego już od najmłodszych lat powinno się zachęcać dzieci do rysowania. To co moi drodzy rysujemy? :)

Kiszonki, które pomagają w walce z nowotworem

Warto jeść i pić kiszonki – dla smaku, ale też dla zdrowia. Okazuje się, że sok z kiszonej kapusty i zakwas buraczany mogą zapobiegać zachorowaniu na raka żołądka lub opóźniać jego rozwój. Oczywiście, nie można powiedzieć, że te produkty wyleczą z tej choroby. Natomiast mogą wspomagać organizm w zwalczaniu jej skutków. Najwięcej cennych substancji, mają warzywa pochodzących z upraw ekologicznych. Stosować należy tylko nawóz organiczny (np. obornik, kompost). Najbardziej wartościowe kiszonki, to te przygotowane metodą tradycyjną. Natomiast te po procesie pasteryzacji tracą wiele składników. Częste spożywanie kiszonki to samo zdrowie: kwas mlekowy – dobroczynne bakterie, wspomaganie flory jelitowej, WASZE ZDROWIE ! :)