Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą IgrzyskaOlimpijskie

Bliżej Gwiazd. "Znajdź to, co lubisz robić, a później zacznij to robić". Wywiad z Tymoteuszem Bendykiem.

Dziś w moim cyklu Bliżej Gwiazd, goszczę Tymoteusza Bendyka – zawodnika UKS Navigo Sopot. Srebrnego medalistę Mistrzostw Świata Katamaranów klasy A. Tymoteusz udzielił mi wywiadu pt. „Znajdź to, co lubisz robić, a później zacznij to robić”. J.R:  Jak wspominasz swoje żeglarskie początki? Tymoteusz Bendyk: Bardzo wcześnie zetknąłem się ze sportem za sprawą rodziców. Natomiast żeglarstwo, zacząłem w wieku 12 lat. Mój tata kupił katamaran, na który mnie zabrał – spodobało mi się. Po czym wysłał mnie do klubu UKS Navigo w Sopocie, pod skrzydła Jacka Noetzla. Od tamtego czasu jestem w klubie i trenuję. W Twojej dotychczasowej kari erze, zdarzały się momenty zwątpienia, buntu? Przez pierwsze 7 lat, było to hobbystyczne pływanie. Miałem dużo kolegów w klubie, pływaliśmy i trenowaliśmy na łódkach klubowych. Nie wydaje mi się, abym wtedy wiązał z tym jakąś przyszłość. Z czasem przerodziło się to w coś, co może chciałbym robić w życiu. Przeszedłem kolejną klasę i pojawił się ...

Bliżej Gwiazd "Żeglarstwo - od zainteresowań do pasji". Wywiad z Pawłem Kołodzińskim.

Dziś moim cyklu „Bliżej Gwiazd”, goszczę Paweł Kołodziński polski żeglarz sportowy, olimpijczyk z Londyn 2012 oraz RIO 2016. Zawodnik Kadry Narodowej Polskiego Związku Żeglarskiego w klasie 49er. Reprezentuje klub AZS AWFiS Gdańsk. Zapraszam do wywiadu pt. „Żeglarstwo – od zainteresowań do pasji”. Jak wspominasz swoje początki? Paweł Kołodziński: Moje żeglarskie początki są dosyć specyficzne. Pierwszym obozem w życiu był obóz żeglarski w Gdańsku, Górkach Zachodnich. Po zakończeniu obozu powiedziałem, że już nigdy więcej żaglówek. Byłem najmłodszy, było strasznie dużo wiatru, przestraszyłem się. Taki było pierwsze doświadczenie. Przez kolejne trzy lata doświadczyłem innych aktywności. Był obóz harcerski (bez mundurów) w lesie, pojechałem także w góry na kilkunastodniową kolonie. Ale cały czas to nie było „to coś”. Moja Mama zawsze miała z tyłu głowy, że żeglarstwo to piękny sport. Po wakacjach w 1998 roku zapytała mnie czy nie chciałbym trafić na zajęcia do szkółki żeglarskiej Tre...

"Bliżej Gwiazd" - "Kobieta, która porażkę przeradza w sukces”. Wywiad z Anną Rogowską.

Dziś w moim cyklu „Bliżej Gwiazd” goszczę Annę Rogowską -  polską lekkoatletkę, tyczkarkę, brązową medalistkę Igrzysk Olimpijskich, Mistrzyni Świata, halowa mistrzyni Europy oraz wicemistrzyni świata . Anna Rogowska udzieliła mi wywiadu pt. „Kobieta, która porażkę przeradza w sukces”. Jakub   Jak wspominasz swoje sportowe początki? Anna Rogowska: Oj, było to już tak dawno…  ;-) . Swoje pierwsze próby na skoczni pamiętam jednak doskonale. Dosyć późno zaczęłam skakać, bo miałam prawie 18 lat. Gdy zmieniałam konkurencję z biegu na 100 metrów przez płotki na skok o tyczce, byłam świadomą zawodniczką. Wiedziałam jak wygląda sport wyczynowy. Pomimo, że byłam silna, szybka i dynamiczna to początki były raczej trudne i czasem nawet bolesne. Skok o tyczce to konkurencja, gdzie potrzeba sporo odwagi. Zdarzają się sytuacje na treningach, które ciężko przewidzieć. Co spowodowało, że zmieniłaś dyscyplinę na skok o tyczce? Możliwość zmiany konkurencji na s...

Bliżej Gwiazd "Mój cel: Olimpiada". Wywiad z Tomaszem Jabłońskim.

Dziś w moim cyklu „Bliżej Gwiazd”, goszczę nadzieje polskiego boksu Tomasza Jabłońskiego. Zapraszam do wywiadu pt. „Mój cel: Olimpiada”. Twoja przygoda z boksem zaczęła się dojść późno, bo w wieku 17 lat. Skąd takie nagłe zainteresowanie? Tomasz Jabłoński: Dość przypadkowo - dowiedziałem się od mojego sąsiada, że Jego trener prowadzi nową szkółkę bokserską. Lubiłem sport i wyzwania więc postanowiłem pójść i sprawdzić, jak to wygląda. Na pierwsze zajęcia zabrałem ze sobą kolegę. Bardzo mi się spodobało i już po pierwszym treningu „połknąłem bakcyla”. Później miesiąc lub dwa trenowałem u trenera, który niestety ze względów rodzinnych w niedługim czasie, zmuszony był zrezygnować tymczasowo z prowadzenia zajęć. Póniej pojawiły się problemy z dostępnością salki… Mimo to, na tyle spodobał mi się ten sport, że znalazłem inną szkółkę i zacząłem uczęszczać na zajęcia do klubu „Sokół Gdynia” na Chylonii. Trochę czasu tam spędziłem, później wróciłem do swojego pierwszego trenera i trenuje z n...