Często mówi się, że ludzie żyją w pogoni za pracą, pieniądzem. Nie zwracają uwagi na innych, tylko patrzą na siebie. Coś w tym jest. Bywają jednak takie momenty, chwile, czy zdarzenia, gdzie Nasze społeczeństwo potrafi się zjednoczyć i zrobić coś wspólnie, dla dobra drugiej strony. Moje zaskoczenie było wielkie a zarazem miłe, gdy podczas tegorocznej Pardy Mikołajów na motocyklach, której byłem obserwatorem. Większość uczestników przybijała mi „piątki”. :-) Zaraz pewnie ktoś powie, a co w tym takiego nadzwyczajnego? Piątka, jak piątka. Otóż w Naszym przypadku jest to rzadkość, dlatego ja tak bardzo zwracam na to uwagę i odbieram to jako miły , sympatyczny gest. Tegoroczna parada, była rzeczywiście imponująca. Śmiało można powiedzieć , że przyprawiała o biało-czerwony zawrót głowy, a przy okazji pomogła paru tysiącom biednych i potrzebujących dzieci. Niby zwykła parada, a może tak wiele.