Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zdjęcia

Fotokioski trochę niżej, aby osoby na wózkach, też mogły korzystać

Dziś większość ludzi przechowuje zdjęcia na różnego rodzaju nośnikach. Bo łatwiej, bo szybciej można je znaleźć i zajmują mniej miejsca – prawda. Natomiast nic nie zastąpi tradycyjnej, papierowej fotografii. Bardzo często korzystam z fotokiosków w sieci jednej z drogerii. Niestety, osoba poruszająca na wózku nie jest w stanie sama się obsłużyć, korzystając z tych fotokiosków. Powód jest jeden urządzenia są za wysoko zamontowane. Nie jestem w stanie dosięgnąć do ekranu dotykowego. Oczywiście mógłbym poprosić o pomoc obsługę sklepu, ale to nie jest wyjście. Każda z osób niepełnosprawnych, stara się być samodzielna wedle swoich możliwości. Jedynym rozwiązaniem tej sytuacji jest zamontowanie fotokiosku trochę niżej. Osobom pełnosprawnym łatwiej będzie się nachylić, niż nam się wyciągnąć w górę. Jego obniżenie znacznie ułatwi korzystanie z wszystkich możliwości tego urządzenia ludziom poruszającym się na wózku. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Samoobsługowy automat do wywoływania zdjęć. Niestety, nie dla wszystkich !

Już od kilku lat w Polsce stały się „modne” automaty do samodzielnego wywoływania zdjęć. Spotkać je można w bardzo popularnej sieci sklepów. Naprawdę wszystko fajnie, można szybko, tanio i w kilka sekund wywołać ulubione fotografie. Szkoda tylko, że nikt nie pomyślał, aby całego urządzenia zainstalować trochę niżej. W tej chwili jest to na takiej wysokości, że nie jestem nawet w stanie zobaczyć tego, co wyświetla się ma monitorze. Zapewne znajdą się tacy, którzy stwierdzą „Można poprosić o pomoc personel sklepu” Oczywiście, tak byłoby najlepiej i najprościej. Jednak nie zawsze ten personel jest chętny do pomocy. Druga kwestia duża liczba osób niepełnosprawnych, nie chce korzystać z pomocy osób trzecich – chce być samodzielna. Jeżeli więc są już takie urządzenia, niech będą one montowane w taki sposób, by każdy wózkowicz i nie tylko miał swobodny dostęp. 

Piękno fotografii

Fotografia, to nie tylko kawałek papieru z kolorowym wydrukiem. Przede wszystkim to szereg wspomnień z wakacji, wspaniałych chwil, które już nie wrócą. Owszem zdjęcia, nie służą tylko do uchwycenia fajnych momentów z życia. Od jakiegoś już czasu zacząłem się interesować „cykaniem fotek”. Woda, chmury, niebo – wschody/zachody słońca, itd. to tylko kilka z niektórych szalenie pięknych i wdzięcznych „obiektów” fotograficznych. Aby zrobić piękne zdjęcie wcale nie jest potrzebny drogi aparat, wystarczy zwykła cyfrówka. Gdy na dworze szaro, buro i dżdżyście fajnie jest usiąść i zagłębić w morze przepięknych fotografii  ;-) Ty też możesz zostać fotografem !  ;-)

Mylne wrażenie

Maj to nie tylko czas I Komunii Świętej, to także okres Bierzmowania. Właśnie wtedy przypadł mi ten zaszczyt. Zaszczyt bycia świadkiem bierzmowania mojego kumpla. Pewnie niektórzy z Was zastanawiają się czemu to dla mnie takie istotne. Dlatego, iż rzadko zdarza się aby osoba niepełnosprawna była świadkiem w takiej uroczystości. Msza Święta rozpoczęła się. Ja z moim bierzmowanym usiedliśmy w pierwszej ławce. Fotograf zaczął robić zdjęcia. Podchodzimy do biskupa, kolega otrzymał Sakrament Bierzmowania. Fotograf dalej robi nam zdjęcia oraz wszystkim zgromadzonym. Jednym słowem mówiąc, nie zapomniana chwila. Do momentu, kiedy parę dni później zobaczyłem owe zdjęcia w Internecie. Na kilkadziesiąt zdjęć w całości widać mnie tylko na jednym. Fotograf robił tak ujęcia, aby tam gdzie ja siedzę oraz mój ziomek nie było nas widać. Zdjęcia wyglądają mniej więcej tak, że albo widać mój kawałek buta, koła, a przy samym bierzmowaniu widać tylko moją oprawkę okularów. Tak na dobrą sprawę, gdyby nie pr...

Spotkanie w realu.... wielka przyjaźń !

Parę lat temu przez przypadek na jednym z portali społecznościowych poznałem fajnego ziomka. Sporo godzin przegadaliśmy. Okazało się, że mieszka On w Niemczech, w pobliżu gdzie ja mam rodzinę. Z biegiem czasu wiedzieliśmy osobie coraz więcej. Wymieniliśmy się fotkami. Kiedyś wpadliśmy oboje na pomysł, że fajnie byłoby się spotkać… Podczas mojego pobytu w Niemczech nadarzyła się właśnie taka okazja. Mimo iż znam go już ładnych parę lat, to wtedy obawiałem się tego spotkania. Udało się  :) Od razu zaczęliśmy rozmawiać, no bo w końcu było o czym. W dobrym towarzystwie czas leci nie ubłagalnie szybko Na koniec wspólna fota :D . Od tamtej pory nie ma tematu na który nie moglibyśmy pogadać, mimo odległości. Jeden na drugiego zawsze może liczyć. Jesteśmy wielkimi przyjaciółmi. PRZYJACIEL TO OSOBA, KTÓRA PODCZAS UPADKU PODA CI RĘKĘ, ABY POMÓC CI WSTAĆ… PRZYJACIEL TO OSOBA, KTÓRA ZAWSZE SŁUŻY RAMIENIEM ORAZ DOBRYM SŁOWEM…