Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Problem

Odwieczny problem z dojściem do... czytników cen

Robiąc zakupy w sklepach, bardzo często korzystamy z czytnika cen. Problem zaczyna się wtedy, kiedy nie ma do niego dojścia. Zdjęcie zrobione w jednym z gdyńskich sklepów. Czytnik kompletnie zawalony towarem. Żaden z klientów, w tym wózkowicz nie ma możliwości skorzystać z urządzenia. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Kasa samoobsługowa, nie dla wózkowiczów. Powód? Za wysoko, nic nie widać.

Kasa samoobsługowa w sklepie, to mega szybkie i wygodne rozwiązanie. Niestety, nie wszyscy mogą z nich swobodnie korzystać. Osoba siedząca na wózku, nie jest w stanie sama się obsłużyć. Powód? Urządzenie zamontowane jest za wysoko, a także kąt nachylenia ekranu dotykowego jest zły. W tej chwili wygląda to tak. Wyciągam rękę, nie wiem co naciskam – bo nie widzę. Oczywiście mógłbym poprosić o pomoc obsługę sklepu, ale to nie jest wyjście. Każda z osób niepełnosprawnych, stara się być samodzielna wedle swoich możliwości. Można byłoby ciut obniżyć te urządzenia, tak aby każdy z nich mógł swobodnie korzystać :) (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

"ZOBACZ JAK TANIO !" Nie zobaczę... bo za wysoko

„ZOBACZ JAK TANIO !”, tak głosi hasło nad czytnikiem. Niestety, nie każdy może to zobaczyć np. osoba niepełnosprawna siedząca na wózku. Po pierwsze czytnik jest za wysoko (patrz zdjęcie). Nawet ja przy swoich długich rękach ledwo dałem radę skopiować kod kreskowy. Druga kwestia jeśli uda się już sprawdzić cenę, to jest problem z jej odczytaniem. Powtarza się ten sam problem – CZYTNIK JEST ZA WYSOKO ! W tym samym sklepie znajduje się jeszcze jeden taki „sprzęt”. Tylko, że tamten jest kompletnie zastawiony towarem – brak tym samym dostępu dla klientów sklepu i osób niepełnosprawnych. CZYTNIK I (ze zdjęcia) – tam przydałoby się zdecydowane obniżenie czytnika. „Zabieg” ten zdecydowanie ułatwi samo korzystanie z niego i odczytywanie cen. CZYTNIK II – w tym przypadku przydałoby się kompletnie „odgruzować” dojście, bo w tej chwili nie ma go nikt. Zróbmy tak, aby wszyscy mogli z tego korzystać, nie tylko „koszykarze” :) :) :) (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku - warto zobaczyć, ale...

Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, to miejsce naprawdę warte zobaczenia. Oczywiście, jeśli ktoś lubi w taki sposób poznawać historię. Ostatnio właśnie byłem w muzeum, chciałem wejść do budynku – był problem. Oczywiście jest platforma (nawet tablica z informacją, by dzwonić po obsługę). Jednak bezskutecznie, jak się okazało urządzenie jest zepsute – przycisk został wyrwany. W punkcie informacji dowiedziałem się, że muszę iść na około obiektu. Droga trudna jest do pokonania, bo wyłożona kostką brukową – trzęsie wózkiem niesamowicie. Na samym jej końcu, znajduje zjazd, jak informuje tablica „dla matek z dziećmi”, którym zjechać jest łatwo. Natomiast gorzej jest wrócić. Innej trasy powrotnej nie ma w momencie, kiedy podnośnik jest zepsuty. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na jedną, uważam bardzo istotną kwestię. Niektóre z prezentowanych przez muzeum eksponatów są umieszczone za wysoko. Co utrudnia normalne, komfortowe zwiedzanie osobą siedzących na wózkach. W budynku brak je...

Miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych w centrum handlowym, które trudno znaleźć

Za każdym razem kiedy odwiedzam to centrum handlowe, pojawia się ten sam problem. Trudno jest znaleźć miejsca parkingowe dla osób niepełnosprawnych. Zapewne zaraz zapytacie się dlaczego? Ano dlatego, że obecnego oznakowania w ogóle nie widać ! Aby znaleźć oznaczenia, które są dzisiaj, trzeba mieć naprawdę dobrze wytężyć wzrok (jak widać na zdjęciu). „Nasz” znaczek, powinien być takiej samej wielkości, tak jak inne znali na parkingu. Dzięki temu kierowcy nie mieli problemu z odnalezieniem miejsca parkingowego dla niepełnosprawnych. Już kiedyś pisałem do przedstawicieli Centrum, w powyższej sprawie – szkoda, że nie nastąpiła żadna „poprawa” w tej kwestii. Niby to drobiazg, a jak szalenie ważny. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Hortiterapia. Terapia ogrodowa już w Polsce

Dla jednych to hobby, dla innych przynosząca efekty terapia. Hortiterapia, bo o niej mowa to profesjonalne zajęcia łączące pracę ogrodniczą z kuracją dostosowaną do pacjenta z różnymi problemami. Ogrodnicza sala terapeutyczna, prace przy grządkach jak silna dawka leków – to działa. Terapia ogrodnicza wskazana jest dla osób, które mają problemy ruchowe lub dla osób, które mają kłopot z adaptacją w społeczeństwie.

Pot, smród i duchota, czyli podróż komunikacją miejską

W tym roku lato przywitało nas nieco szybciej, niż zwykle. Fala upałów nie odpuszcza, najgorzej odczuwa się to w pojazdach komunikacji miejskiej. Szczególnie wtedy, kiedy na dworze +30, a w autobusie zero jakiejkolwiek klimatyzacji – powietrze przy otwartych oknach stoi w miejscu. Wewnątrz pojazdu dominuje wtedy zapach potu i duchota. Niekiedy wyczuwalny jest zapach moczu. Sytuacje polepszyłaby włączona klimatyzacja – tutaj zaczyna się problem. Kierowcy autobusów udają, że nie słyszą próśb pasażerów bądź odpowiadają, że zwiększa się wtedy zużycie paliwa. Niestety, tak wygląda podróż komunikacją miejską. 

Jedna z najstarszych gdyńskich restauracji, do której niepełnosprawni nie wejdą – brak podjazdu, przystosowanej toalety

Ostatnio byłem w jednej z najstarszych gdyńskich restauracji. Niestety już na same „dzień dobry” pojawił się problem – cała masa schodów. Niestety bez podjazdu. Próbowałem dostać do środka innym wejściem, ale jak się okazało nie ma innej możliwości. Gdyby nie pomoc życzliwych osób, nigdy w życiu bym nie wszedł. Oczywiście, zdaje sobie sprawę, że wspomniana restauracja, to wieloletni budynek, w którym jakakolwiek modernizacja nie wchodzi w grę. Jednak może warto byłoby pomyśleć o zamontowaniu przy schodach platformy. Montaż platformy pomógłby bardzo wózkowiczom. Druga sprawa lokal nie posiada toalety dla osób niepełnosprawnych (przydałaby się choć jedna). Obecne kabiny nie pozwalają na swobodne korzystanie z toalety – ciasne, brak miejsca do obrotu chociażby wózkiem, brak uchwytów). Szkoda, że w polskich miastach są jeszcze takie miejsca….. 

Czytniki w sklepach nie dla niepełnosprawnych

Któż z nas nie lubi robić zakupów? Chyba nie ma takiej osoby  :)  . Nie kiedy bywa tak, że podczas zakupów sprawdzamy cenę towaru. Tutaj zaczynają się „schody” Wszystkie czytniki cen w hipermarketach, są umieszczone na takiej wysokości, że osoby niepełnosprawne nie są w stanie samodzielnie sprawdzić cen. Aby pozbyć się kłopotu, wystarczyłoby czytnik umieścić troszeczkę niżej. Dzięki czemu wszyscy mieliby swobodny dostęp

Chciałem ucałować Krzyż, lecz nie było takiej możliwości…

Wielki Piątek oraz Wielka Sobota, to dni kiedy adorowany jest krzyż. Każdy może podejść i Go ucałować. Niestety, ja nie mogłem tego uczynić, tak jak inne osoby starsze czy niepełnosprawne. Krzyż leżał na stopniach ołtarza, co utrudniało mi dostęp. Barierę tą można szybko i łatwo rozwiązać. Wystarczyłoby umieścić krzyż, troszkę wyżej, tak by wszyscy mieli do Niego dostęp. Niektórzy uznają to za „drobiazg”, jednak dla mnie to bardzo istotna sprawa. Tym bardziej, że z powyższym problemem spotykam się co roku…. 

Trudny przejazd wózkiem między regałami w sklepie

Dzisiejsze hipermarkety, mają naprawdę bogaty asortyment. Jednak niekiedy towary są powykładane tak, że przejazd wózkiem inwalidzkim bądź sklepowym jest niemożliwy. Oczywiście na upartego można byłoby, ale wtedy nie sposób coś zahaczyć. Dla niektórych to zapewne drobiazg, ale dla nas wózkowiczów jest bariera. Bariera, którą trudno pokonać. 

Hemoroidy – przypadłość, która utrudnia życie

Hemoroidy to przypadłość, na którą cierpią ludzie prowadzący tryb życia. Niestety, narażeni są nie także wózkowicze. Problem ten bardzo utrudnia życie – nie można normalnie funkcjonować. Każdy większy wysiłek (sięgnięcie, podniesienie czegoś lub zwykłe kichnięcie) kończy się hemoroidem. Mimo tego, że w aptekach pojawiają się coraz to nowsze specyfiki. Specyfiki, które mają pomóc – problem powraca niczym bumerang. Moje życie przed hemoroidami było pełne energii. Szczególnie cieszył mnie fakt iż moja rehabilitacja i sprawność fizyczna, poszła znacznie do przodu (było widać efekty). Niestety, hemoroidy w większości to wszystko „zdeptały”. W obecnej chwili nie mogę wykonywać praktycznie żadnych wysiłkowych ćwiczeń itd. Oczywiście, mógłbym poddać się drobnemu zabiegowi operacyjnemu, który być może zakończyłby mój problem. Jednak nikt nie da mi gwarancji, że po zabiegu problem nie powróci, ponieważ takiej gwarancji po prostu nie ma. Dzisiejsza medycyna idzie z dnia na dzień przodu. Mam w...

"Masz czas, to poczekaj!"

Spowiedź Święta, to sprawa niezwykle osobista, lecz nie o tym tu chcę pisać. Udałem się do Kościoła Aby przystąpić do Sakramentu Pokuty, więc podszedłem do konfesjonału i zwróciłem się do Księdza z prośbą aby mnie wyspowiadał. Odpowiedź, którą wtedy usłyszałem, była dla mnie nie do przyjęcia: "Jak Ty sobie to wyobrażasz?!" Z racji tego, iż poruszam się na wózku nie mam możliwość uklęknąć , dlatego zawsze siadam z Kapłanem  w ławce i tak odbywa się spowiedź. To samo powiedziałem temu spowiednikowi. Niestety, jemu było nie to  na rękę, a że za mną stała spora kolejka ludzi powiedział mi: "Masz czas, to poczekaj tam z boku, aż wyspowiada pozostałych". Odpowiedź Kapłana poruszyła nawet osoby stojące w kolejce natomiast ja powiedziałem, że nie odejdę od konfesjonału, aż mnie nie wyspowiada Usłyszawszy to  jedna starsza kobieta odstąpiła mi miejsce, a Ksiądz wyszedł i w końcu mnie wyspowiadał....