Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Niebezpieczeństwo

NIM DOKARMISZ POMYŚL – TO JEST DZIKIE, NIEBEZPIECZNE ZWIERZĘ !

NIM DOKARMISZ POMYŚL – TO JEST DZIKIE, NIEBEZPIECZNE ZWIERZĘ ! Od kilku lat na jednej z gdyńskich dzielnic, zresztą nie tylko pojawiają się dziki. Powód? Ludzie, szczególnie osoby starsze wyrzucają skórki od chleba (w tonach) i obierki z warzyw. Szkoda, że Ci ludzie takim postępowaniem sprowadzają niebezpieczeństwo dla ludzi, dzieci i zwierząt. Locha z małymi warchlaczkami, jest bardzo agresywna. Były przypadki, że atakowała ludzi spacerujących z psami. W tym miejscu warto wspomnieć, że nieopodal gdzie grasują dziki jest szkoła. Nie chcę nawet myśleć, co by było, gdyby dziecko napotkało na rozwścieczone zwierzę. Dzik choć ma krótkie niepozorne nogi, to biega z taką szybkością, że człowiek nie jest w stanie uciec. Czy naprawdę musi się coś stać, aby ludzie w końcu zrozumieli?! (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Ulice lub chodniki, nie są bezpieczne dla wózkowiczów !

Niestety ulice i chodniki, które nas otaczają nie są bezpieczne dla wózkowiczów. Dziury, kocie łby lub krzywa nawierzchnia – wszystko to powoduje, że jazda wózkiem jest koszmarna. Małe kółka wpadają w dziurę. Skutek, wózek staje dęba, co grozi wypadkiem. Mało tego jazda wózkiem po takiej krzywiźnie, a właściwie ciągłe wstrząsy – odbijają się na kręgosłupie wózkowicza. Tak samo dzieje się w momencie, kiedy pod asfaltem wyrastają korzenie drzew. Wtedy czuje się jak na rollercosterze. Wiem, wydaje się to śmieszne, ale w rzeczywistości takie nie jest :(

Pasy w autobusie

Pasy, które mają zapewnić nam bezpieczeństwo, mogą być zagrożeniem życia  (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Pasy w autobusie wcale nie są bezpieczne dla niepełnosprawnych

Dzisiaj w każdym autobusie komunikacji miejskiej, można spotkać pasy. Mają one zapewnić bezpieczeństwo osobie niepełnosprawnej w czasie jazdy. Jednak w rzeczywistości wygląda, to zupełnie inaczej. Pomijając już w fakt, że w większości przypadków są one po prostu zepsute. Oczywiście można się zapiąć, zapinając się wpół i praktycznie tylko tyle. Co z tego, że wózek stoi zgodnie z przepisami – tyłem do kierunku jazdy. W momencie gwałtownego hamowania autobusu, pasy te stają się niebezpieczne, gdyż mogą uszkodzić żebra lub narządy wewnetrzne. Może wpadałoby pomyśleć o nowym, bezpiecznym rozwiązaniu.

Kawałek trybiku w drożdżówce

Kiedy byłem małym brzdącem, przytrafiło mi się coś, co mogło mieć tragiczne skutki. Dostałem drożdżówkę, oczywiście nic w tym nadzwyczajnego. Podczas jedzenia kolejnych kęsów, zacząłem się dusić. W pewnym momencie moja mama zauważyła, że w mojej buzi coś błysnęło. Praktycznie w ostatniej sekundzie, udało się usnąć ten przedmiot. Jak się później okazało, był to kawałek trybiku, który wpadł do ciasta w trakcie mieszania w piekarni. Gdyby nie moja mama, po prostu bym się udusił.

Ludzie chyba nigdy nie nauczą się, że ….

Od kliku lat jestem posiadaczem windy przybalkonowej. Z racji tego, że mam jednak kilka pięter nad sobą – zamontowany jest daszek. Daszek ten ma już dziurki, powód – niedopałki papierosów, które rzucane są z górnych kondygnacji. Nikt nie zdaje sobie sprawy, że w tym momencie, jest to dla mnie niebezpieczne. Druga sprawa. Palisz papierosy? Ok, Twoja sprawa, zgaś peta zanim wyrzucisz przez balkon !