Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Gdynia

Niebieska „koperta” zastawiona przez ciężarówkę z zaopatrzeniem.

  Niebieskich „kopert” dla osób niepełnosprawnych, niestety w Naszym mieście jest nie wiele. Tym bardziej smuci fakt, gdy widzi się taką sytuacje. Do jednego z lokali gastronomicznych przyjechała ciężarówka z zaopatrzeniem. Oczywiście, nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że pojazd zastawił niebieską „kopertę”. Prośba na przyszłość, zarówno do kierowcy, jaki do restauracji „ Nim zaparkujesz, rozejrzyj się wokół i zobacz, czy nie blokujesz miejsc, których i tak jest już bardzo mało” :).   (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Oznaczenie, które powinno być w każdym kinie

Na każdej sali kinowej znajdują się dwa miejsca przeznaczone dla wózkowiczów. Z reguły są wyjęte fotele, ale oznaczenia brak. Będąc kilka miesięcy temu w kinie, natrafiłem na taki znaczek. Dzięki niemu wózkowicz bez problemu znajdzie miejsce, gdzie może zaparkować swoje BMW. Nawet, gdy na sali jest ciemno, gdyż znaczek jest podświetlany. Fajna sprawa. Tego typu oznaczenie, przydałoby się w każdym kinie. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Jeśli ktoś widział, proszę o kontakt - DZIĘKUJE !

Koło widoczne na zdjęciu, pochodzi ze starego wozu. Kiedy je otrzymałem było w kiepskim stanie. Odnowiłem je własnymi rękoma. Włożyłem w to mega dużo pracy, gdyż lubię takie rzeczy z nutką historii. Niestety. Dziś w nocy ktoś chodził po mojej działce. Niszcząc i kradnąc zarazem wspomniane koło. Szkoda, że ktoś nie potrafi uszanować czyjeś pracy. Dlatego zwracam się z prośbą do Wszystkich Mieszkańców Gdyni, Trójmiasta oraz okolic. Jeśli ktoś z Was widział koło ze zdjęcia, proszę o kontakt. Napiszcie do mnie. A tymczasem, proszę podajcie dalej. Z góry DZIĘKUJE ZA POMOC ! (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Takich znaków powinno być zdecydowanie więcej

"ZAKAZ DOKARMIANIA PTAKÓW", taki znak znalazłem na jednej z gdyńskich dzielnic. Osobiście dopisałbym do tego "ZAKAZ DOKARMIANIA DZIKÓW". Obydwie tabliczki są niezwykle potrzebne w przestrzeni miejskiej. W szczególności na trawnikach przed blokami. Gdyż to właśnie tam ludzie wrzucają tony chleba, obierki. Pozbawiając tym samym zwierzęta instynktu polowania. Druga sprawa dziki z roku na rok, stają się coraz bardziej niebezpieczne dla ludzi. Właściciele psów boją się wyjść na spacer ze swoim pupilem, bo nie wiadomo, czy za rogiem nie stoi dzik. Dlatego uważam, że takich tabliczek powinno być zdecydowanie więcej na osiedlach mieszkaniowych, czy blokowiskach. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Odwieczny problem z dojściem do... czytników cen

Robiąc zakupy w sklepach, bardzo często korzystamy z czytnika cen. Problem zaczyna się wtedy, kiedy nie ma do niego dojścia. Zdjęcie zrobione w jednym z gdyńskich sklepów. Czytnik kompletnie zawalony towarem. Żaden z klientów, w tym wózkowicz nie ma możliwości skorzystać z urządzenia. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Uroki starego budownictwa. Zbyt stromy zjazd i wjazd dla osób niepełnosprawnych

Blok z wielkiej płyty, to budynek z którego wózkowicz nigdy sam nie wyjedzie. Co prawda jest podjazd, ale niesamowicie stromy. Korzystanie z niego grozi wypadkiem. Może warto byłoby pomyśleć o jakimś udogodnieniu dla osób starszych i niepełnosprawnych. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Zwierzę, to także istota ŻYWA !

Nie czujesz miłości do zwierząt? Nie krzywdź ich ! Pamiętaj, to także istota ŻYWA ! (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Czytnik cen na wysokości wózka inwalidzkiego - brawo, w końcu ! :)

Czytniki cen to temat, który ostatnio bardzo często tutaj gości. Niekiedy urządzenia są montowane za wysoko, lub brak do nich dostępu. Ostatnio podczas zakupów natrafiłem na urządzenie zainstalowane na wysokości wózka inwalidzkiego. Cieszę się, bo takie rozwiązanie ułatwi nam sprawdzenie ceny - bez problemu :). Inne sklepy, mogłyby iść za tym przykładem - BRAWO ! :) (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Czytniki cen w sklepach, zastawione towarem !

To już trzeci wpis, poruszający sprawę czytnika. Tym razem dojście do urządzenia, zablokowała paleta ze słoikami i puszkami. W tym miejscu warto wspomnieć, że zdjęcie zostało zrobione w Gdyni. Osoba poruszająca się na wózku, tak jak ja nie jest w stanie sprawdzić cen. Oczywiście, można poprosić o pomoc, ale to nie w tym rzecz. Jeśli sklep ma na swoim wyposażeniu czytniki, to powinien być do nich bezproblemowy dostęp. Obrazek ten pokazuje, że sklepy wcale nie biorą nas pod uwagę. Wielka szkoda, bo my także jesteśmy Waszymi klientami. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Wolontariusz Osoby Niepełnosprawnej. Projekt, który zmienia i ułatwia codzienne życie.

"Wolontariusz Osoby Niepełnosprawnej" to projekt mający na celu aktywizacje osób niepełnosprawnych w społeczeństwie. Uczestnicząc w projekcie, łączymy się w "pary projektowe". W skład takiej pary wchodzą: Wolontariusz oraz osoba z niepełnosprawnością. Spotykamy się raz w tygodniu, czasem częściej. Wtedy spędzamy bardzo aktywnie czas. Co ważne, podczas spotkań nie ma spiny - tworzymy luźną i partnerską relacje. Warto również wspomnieć o tym, że ani wolontariusz, ani uczestnik nie są przypisani do siebie na stałe. W momencie, kiedy dany wolontariusz nie może pojawić się z przyczyn nie zależnych od Niego. Wtedy można poprosić o pomoc inną osobę z projektu. Aby zachęcić Was do udziału w tym projekcie - przeczytacie tych kilka zdań :) W projekcie "Wolontariusz Osoby Niepełnosprawnej", biorę już udział po raz trzeci. Uczestnictwo w nim, daje osobie niepełnosprawnej, naprawdę wiele możliwości, Zdecydowanie większe, częstsze, a niekiedy cykliczne wyjścia z dom...

Toaleta to nie śmietnik !

Niektórzy traktują toaletę, jak śmietnik. Zdarzają się przypadki, że ludzie wylewają do niej obiadowe zlewki, a nie kiedy nawet całe ziemniaki. Taka informacja powinna pojawić się w każdej publicznej toalecie, a także w blokach i wieżowcach. TOALETA TO NIE ŚMIETNIK - PAMIĘTAJ O TYM ! (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Bez komentarza - ZOBACZCIE SAMI

Bez komentarza. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Bliżej Gwiazd. "FPFF w Gdyni, to Nasze małe Cannes”. Wywiad z Philippe’m Tłokińskim.

Dziś w moim cyklu „Bliżej Gwiazd”, goszczę polskiego aktora Philippe’a Tłokińskiego. Philippe udzielił mi wywiadu pt. „FPFF w Gdyni, to Nasze małe Cannes”. Wywiad zrealizowany został w czasie odbywającego się niedawno 44. Festiwalu Polskich Filmów w Gdyni. J.R: Za nami 3 dzień 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Jakie są Twoje wrażenia? Być może niespodzianki lub rozczarowania? Philippe Tłokiński: Atmosfera jest co roku ta sama, tylko pogoda jest nieco inna. Cieszę się, że towarzyszy nam dziś choć odrobinę słońca. W tym roku są bardzo dobre filmy, bardzo mi się podobał film Agnieszki Holland „Obywatel Jones”. Widziałem również jedną, długą i epicką metaforę filmową z filmem „Dolina Bogów”. W przypadku jednej długiej metafory, ciężko jest się jednoznacznie wyrazić. Podobał mi się ten film. Chciałbym zobaczyć jeszcze „Ikar – legenda Mietka Kosza”, „Boże Ciało”. Zawsze wydaje się, że gdy jesteś na festiwalu, to zobaczysz wszystkie filmy. Jednak okazuje się, że ma...

Dziura na dziurze, dziurą pogadania

W dobie Internetu, mimo wszystko wiele osób korzysta z bibliotek. Na zdjęciu obok widać dojście do jednej z nich. Nierówności i dziura na dziurze - powoduje, że ludzie mają problem z dotarciem do celu. Warto wspomnieć, że biblioteka bądź czytelnia, to miejsce publiczne, które odwiedzają juniorzy, seniorzy i osoby niepełnosprawne. W tym samym miejscu jest młodzieżowy klub osiedlowy. Do obydwóch obiektów przydałoby się naprawdę konkretne i normalne dojście. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

FPFF w Gdyni - przystosowanie Festiwalu do osób niepełnosprawnych

Moja choroba nigdy nie pozbawiła mnie marzeń. Jednym z nich było uczestnictwo w Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W tym roku marzenie to spełniło się. Dzięki organizatorom  uczestniczyłem w nim z akredytacją medialną w ręku :). Emocje więc były podwójne, szczególnie dla „dziennikarza”, który cały czas uczy się tego zawodu. Podczas festiwalu, obejrzałem kilka  wspaniałych filmów, uczestniczyłem w konferencjach prasowych. Mogłem zobaczyć jak i czy?!...  festiwal jest przygotowany do osób niepełnosprawnych – mieszane uczucia. Na cztery miejsca które odwiedziłem podczas festiwalu tylko dwa z nich jest przyjazne niepełnosprawnym. Kino Helios w Gdyni, to miejsce, w którym wózkowicze mogą swobodnie i bez przeszkód oglądać filmy. Na sali są po dwa miejsca przeznaczone właśnie na wózki. Miejsca te są odpowiednio oznaczone i oświetlone. Obsługa kina, jak i festiwalowi wolontariuszu mega uprzejmi, gotowi rozwiązać każdy problem. Chciałbym również wspomnieć o Teatrze...

"Czy wiesz, co ona widzi?" - murale w Gdyni. ZOBACZ!

„ Czy wiesz, co ona widzi?” to jeden z kilku murali, które można spotkać w Gdyni. Każdy z nich przedstawia osoby niewidome, poruszające się na wózkach czy głuchonieme. Grafiki te mają na celu pokazanie ludziom zdrowym, że osoby niepełnosprawne z różnymi dysfunkcjami są normalnymi ludzi. Mają pokazać, że nie należy się nas „bać” :). Jesteśmy otwartymi, fantastycznymi ludźmi. Murale mają „obalić” stereotypy dotyczące osób niepełnosprawnych. Super pomysł ! :) A czy u Was są podobne grafiki??? Jeśli nie, to, czy chcielibyście je mieć i obalać stereotypy??? (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów...

Lato, wakacje to czas kiedy ścieżki rowerowe przeżywają prawdziwe oblężenie. Widoczne na zdjęciu krzaki utrudniają widoczność zarówno pieszym i rowerzystom. Nie raz w tej okolicy dochodziło do różnego rodzaju wypadków z udziałem jednej lub drugiej strony. Warto byłoby wyrównać te krzaki, a tym samym widoczność będzie zdecydowanie lepsza. Przed każdym przejściem dla pieszych powinno znajdować się tego typu hasło (patrz zdjęcie). Dzięki temu z pewnością zmniejszyłaby się liczba potrąceń, a każda ze stron czułaby się bezpieczna :). (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

KIEROWCO, ZANIM ZAPARKUJESZ NA CHODNIKU, POMYŚL !

Taka sytuacja (patrz zdjęcie) w Polsce, to częsty widok. Auto postawione na środku chodnika, pozbawia swobodnego przejścia osoby niepełnosprawne na wózkach i nie tylko. KIEROWCO ! ZANIM ZAPARKUJESZ NA CHODNIKU, POMYŚL. CHODNIK JEST DLA LUDZI, NIE DLA SAMOCHODÓW… (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

"ZOBACZ JAK TANIO !" Nie zobaczę... bo za wysoko

„ZOBACZ JAK TANIO !”, tak głosi hasło nad czytnikiem. Niestety, nie każdy może to zobaczyć np. osoba niepełnosprawna siedząca na wózku. Po pierwsze czytnik jest za wysoko (patrz zdjęcie). Nawet ja przy swoich długich rękach ledwo dałem radę skopiować kod kreskowy. Druga kwestia jeśli uda się już sprawdzić cenę, to jest problem z jej odczytaniem. Powtarza się ten sam problem – CZYTNIK JEST ZA WYSOKO ! W tym samym sklepie znajduje się jeszcze jeden taki „sprzęt”. Tylko, że tamten jest kompletnie zastawiony towarem – brak tym samym dostępu dla klientów sklepu i osób niepełnosprawnych. CZYTNIK I (ze zdjęcia) – tam przydałoby się zdecydowane obniżenie czytnika. „Zabieg” ten zdecydowanie ułatwi samo korzystanie z niego i odczytywanie cen. CZYTNIK II – w tym przypadku przydałoby się kompletnie „odgruzować” dojście, bo w tej chwili nie ma go nikt. Zróbmy tak, aby wszyscy mogli z tego korzystać, nie tylko „koszykarze” :) :) :) (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Najpierw wózek potem rower – nowe przepisy w komunikacji miejskiej

Rower czy wózek? To spór, który od kilku lat toczył się pomiędzy pasażerami komunikacji miejskiej. Z dniem dzisiejszym sprawa jest jasna. Pierwszeństwo przewozu mają osoby z wózkami oraz na wózkach. Osoby niepełnosprawne oraz matki z dziećmi w wózkach to osoby, które zyskują pierwszeństwo. Rozwiązanie to zyskało uznanie czternastu miast i gmin. Nowe przepisy to także ukłon w stronę rowerzystów. Oczywiście, jeśli zajdzie taka możliwość, swój rower będą mogły przewieść np. dwie osoby. Wszystko jednak musi odbyć się za zgodą kierowcy autobusu. Według nowych przepisów rowerzysta musi przerwać podróż autobusem, w momencie gdy na przestanku pojawi się osoba na wózku bądź z wózkiem dziecięcym. W takim przypadku skasowany bilet jednorazowy nie jest ważny w następnym pojeździe. Rowerzysta musi skasować kolejny. Jeśli wybieramy się rowerem, to nie woźmy go autobusem :) :) :) (tak z humorem) :) :) :)