Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Społeczeństwo

Food Truck pełen radość i pozytywnej energii - aby takich więcej !

W jednym z polskich miast powstał food-truck, a w nim maja być najlepsze w całym Krakowie frytki, które będą przyrządzali i podawali wyjątkowi kucharze i kelnerzy- osoby z zespołem Downa z pewnego stowarzyszenia. Każda praca dla osób z zespołem Downa, to niesamowita satysfakcja i poczucie spełnia, ale liczą się także zarobki. Food-truck, ma być miejscem, w którym można nie tylko dobrze zjeść. Odgrywa także ważniejszą rolę – EDUKACYJNĄ. Każdy kto przyjdzie po frytki, będzie mógł zobaczyć, że mają prawo i umiejętności do tego by być pełnoprawnym obywatelem społeczeństwa. SUPER POMYSŁ! Mam nadzieje, że takich miejsc będzie więcej

Nie pozostawaj obojętny - podziel się cukierkiem

Jeśli podejdzie do Ciebie ktoś i zapyta czy masz cukierka? Nie pozostawaj obojętny, być może ta osoba jest cukrzykiem. Poczuła się źle i potrzebuje szybko uzupełnić cukier. W społeczeństwo istnieje przekonanie, że jak ktoś ma krok od prawej do lewej strony ulicy, to musi być pijana. Jak pokazuje ostatnie wydarzenie, nie zawsze tak musi być. Podeszła do mnie starsza kobieta i zapytała czy mam coś słodkiego? Miałem wafelka, oddałem bez wahania  :-). Dzięki czemu kobieta poczuła się lepiej i mogła normalnie dalej funkcjonować. Reasumując. Warto zawsze mieć przy sobie choć by cukierka, bo nie wiadomo kiedy może się przydać … :-)

Opinie i komentarze

Już kiedyś poruszałem podobną tematykę na blogu. Uważam jednak, że warto do tego zagadnienia powrócić. Osoba posiadająca własne BMW tak z przymrużeniem oka, można by określić wózkowicza ;-) . Jednak co najważniejsze jest to taki sam człowiek, jak każdy inny. No właśnie, z tym tematem w Naszym społeczeństwie bywa różnie. Doskonale widzę to po swoim przykładzie, szczególnie wtedy, kiedy idę ulicą. Słyszę wtedy przeróżne opinie i komentarze na swój temat. Oczywiście, staram się je puszczać je mimo uszu, choć niektóre potrafią być naprawdę dotkliwe. Największą liczbą osób komentujących, stanowią osoby starsze. Myślę, iż wynika to z faktu, że w latach ubiegłych temat szeroko pojętej niepełnosprawności czy to ruchowej, intelektualnej lub każdej innej był tematem tabu. Kiedy na świat przychodziło dziecko z dysfunkcją, było uważane za karą Boską. Ludzie wstydzili się i ukrywali takie osoby w domu. Warto w tym miejscu wspomnieć, że w tamtych latach, nie było mowy o jakichkolwiek udogodnieniach...

Co powiedzieć? Jak się zachować?

Duża część Naszego społeczeństwa nie wie, jak zachować się w obecności osoby niepełnosprawnej. Jak się zachować? Co powiedzieć? A czego lepiej nie mówić? Ludzie nadal zadają sobie to pytanie. Myślę, iż wynika to z faktu, że osoby te nie miały skąd zaczerpnąć tej „nauki”. Kiedyś temat różnorakiej niepełnosprawności był tematem tabu, o nim się nie mówiło. Osobiście należę do osób, które mówią prosto i otwarcie o tym, co mam (nawet na pierwszym spotkaniu). Widzę, że przynosi to zadowalający efekt. Można powiedzieć, że z tych ludzi spada pewnego rodzaju „obawa”. Gdy podejmuje jakiekolwiek rozmowy z ludźmi o niepełnosprawności, nie szukam w żadnym wypadku współczucia. Wręcz przeciwnie chce pokazać, że niepełnosprawność to nie tylko wózek to przede wszystkim FAJNY CZŁOWIEK ! ;-)

Kolejkowe rozmowy

W poczekalni, najczęściej u lekarza nigdy nie jest nudno, a to za sprawą „kolejkowych rozmów” . Tak wiele można się dowiedzieć o drugim człowieku :-) . Ostatnio miałem okazję doświadczyć jednej z nich, siedząc po środku kolei. Czego to ludzie nie mówią, począwszy od członków rodziny, a na sprawach politycznych kończąc. Choć sprawy polityczne i dzisiejsza młodzież, to chyba tematy,  które cieszą się największa popularnością, szczególnie wśród osób starszych (oczywiście, nie obrażając ich w żaden sposób). Rozmowa, której byłem świadkiem tak się rozwinęła, że nie byłem w stanie skupić się nad czytaną książką :-)  Ale za ile dowiedziałem się o polityce, to głowa mała :-) .