Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Trasa

Warto nad tym pomyśleć

Będąc w lesie natknąłem się na taką grafikę. Znak ten informuje, że na tym obszarze zielonym, są dwie wytyczone trasy dla miłośników nordic walking. Może warto pomyśleć o takim szlaku również dla wózkowiczów. Nie mówię tutaj o całym lesie, gdyż jest nie możliwe :). Jednak wystarczyłoby wyznaczyć konkretny odcinek, bez wystających korzeni i innych przeszkód. Tego typu rozwiązanie ułatwi wybranie się na spacer wózkowiczom, ale nie tylko. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Który szlak wybierasz? Jest także trasa dla niepełnosprawnych :)

Lubię historię, więc będąc w Giżycku nie mogłem przejść obojętnie obok tamtejszej twierdzy :). Kupując bilet dostałem mapkę całego obiektu, na której zaznaczone są 3 trasy: NIEBIESKA - 1 godzina - najkrótsza trasa, bez schodów i z łagodnymi przejściami. CZERWONA - 1,5 godzina - schody i strome podejścia. ZIELONA - 2 godziny - schody i podejścia. Osoba niepełnosprawna także może zwiedzić obiekt, wybierając niebieski szlak. Co prawda jest to najkrótsza trasa i nie wszystkiego można zobaczyć. Cieszy mnie fakt, że muzeum też wzięło nas pod uwagę. Uważam, że każdy obiekt tego typu, powinien mieć wytyczone takie trasy. Dzięki temu, każdemu z nas byłoby łatwiej zwiedzać :) (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Trasa dla pszczół

W województwie śląskim utworzono pszczołostradę. Nazwa nie przypadkowa, bo trasa dla pszczół powstała w miasteczku ruchu drogowego. Drogę wyznaczają kobierce miododajnych roślin, wolnych od środków chwasto i owadobójczych. Goście mogą się dowiedzieć, dlaczego pszczołą należy ustępować miejsca :). Mam nadzieje, że za tym przykładem pójdą także inne województwa i takich „tras” będzie więcej. Szczególnie dzisiaj, gdzie niestety tych pożytecznych owadów jest coraz mniej :(

Bezmyślność !

Bezmyślność ludzka nie zna granic. Przykładów nie trzeba szukać daleko… Idąc dziś chodnikiem, chciałem przedostać się  na drugą stronę ulicy. Niestety, nie miałem  takiej możliwości, ponieważ drogę zatarasował mi samochód. Pojazd zaparkowany był na środku przejścia i to w taki sposób że ani jedną ani drugą stroną nie mogłem przejść. Gdyby nie pomoc osób trzecich, nie byłbym wstanie pokonać tego odcinka trasy. Jak widać niektórym kierowcą ciężko jest zaparkować samochód kilka metrów dalej….

Team "puchacze"

Rajd pieszy to dobra rzecz, przekonałem się o tym na początku nauki mojej w gimnazjum. Kiedy jedna z koleżanek namówiła mnie do udział w tego typu wędrówce. Przyznam, iż nie do końca byłem pewien co do tego czy iść, ale poszedłem… Rajd ten odbywał się w lesie. Zanim jednak wystartowaliśmy, trzeba było wybrać nazwę dla Naszej grupy, wtedy ktoś rzucił „puchacze” :) (szczerze mówiąc nie wiem skąd taka nazwa). Ruszyliśmy wyznaczoną na mapie trasą. Droga nie była łatwa opiewała w góry, pagórki i doliny. Czasem trzeba było przedostać się przez całkiem spore chaszcze. Mieliśmy do zrobienia kilka zadań, które nie należały do najłatwiejszych. Aby je wykonać musieliśmy działać wspólnie. Co pozwoliło nam się bardziej poznać, zintegrować. Zajęliśmy wówczas II miejsce, ale to nie było najważniejsze. Liczyła się dobra zabawa. Uważam, że tego typu „imprezy” powinny być częściej organizowane, tak aby każdy mógł wziąć w nich udział.

Pokonać trasę parter - piętro

Pierwsze trzy lata minęły w mgnieniu oka. Problemy zaczęły się później, kiedy to dyrekcja przeniosła moją klasę na piętro. Wskutek czego ja musiałem pokonać „trasę” parter – piętro i odwrotnie na barkach wnoszących mnie osób. Sytuacja ta trwała przez kilka miesięcy, aż do interwencji Urzędu Miasta. Dzięki której po wielu trudnościach klasa powróciła na parter.