Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Przyjaciel

Uważajcie na swoich czworonożnych przyjaciół – pinezki w kiełbasie !

Ludzie, uważajcie podczas spaceru na swoje psiaki. Ktoś na jednej z gdyńskich dzielnic, rozrzuca kiełbasę naszpikowaną pinezkami ! W głowie się to po prostu nie mieści ! Jeśli ktoś wyrządza krzywdę zwierzakowi – rozwiązanie bardzo proste. Dożywotni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt ! Bez żadnej taryfy ulgowej !

Niektórzy ludzie powinny mieć całkowity zakaz posiadania zwierząt !

W mediach co kilka dni pojawiają się informacje o bitych, wygłodzonych lub powieszonych w lesie psach. Uważam, że tacy ludzie powinni mieć dożywotni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt. Jeśli nie jesteśmy gotowi na czworonożnego przyjaciela, nie kupujmy Go. Natomiast jeżeli już jest, oddajmy Go w dobre, kochające ręce. Pies, kot lub inne zwierzę zasługuje na miłość i szacunek.  PAMIĘTAJ !

„Chciałeś, to gadaj. Nie ma odwrotu :) "

Będąc małym chłopcem należałem do osób bardzo wstydliwych. Powód? Problem z artykulacją mowy. Zawsze obawiałem się, jak będą postrzegać mnie ludzie, czy zrozumieją to, co do nich mówię. Jeszcze parę lat temu, tak było. Przełom nastąpił, wtedy kiedy zrobiłem swój pierwszy wywiad z aktorem (obecnie moim przyjacielem). Osoba ta wiedziała jaki mam problem, ale powiedziała mi wówczas ważne zdanie „Chciałeś, to gadaj! Nie ma odwrotu ;-) ”. Dzisiaj widzę, że z rozmowy na rozmowę, moja stała się „czystsza” a ja czyje się znacznie lepiej, bo pozbyłem się stresu  ;-) . Jeśli masz problem, podobny do mojego. Nie zamykaj się w sobie, wyjdź mu naprzeciw. Oczywiście, początki mogą być trudne, ale im więcej będziesz ćwiczyć i próbować. Z pewnością dasz radę !  ;-)  Jestem o tym przekonany ! ;-) .

Podróż po Poznaniu

Będąc w Poznaniu, musiałem zobaczyć choć kawałek miasta. Stare brukowe uliczki lub dawne niepraktykowane już dziś budownictwo nadają temu miastu klimat. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie Fara Poznańska p.w. Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Św. Marii Magdaleny i Św. Stanisława Biskupa. Jej piękne, monumentalne wnętrze jest niezwykłe. Nie bez powodu została ona nazwana perłą baroku. Jak każdego przystało, kto odwiedza Poznań nie mogło mnie zabraknąć pod słynnym ratuszem, nad którym królują Koziołki ;-) . Przechadzając się jeszcze przez miasto udałem się również na Most Teatralny. Gdzie znajdują stare, wiszące latarnie uliczne. Słyszałem, że gdy mocno wieje, zaczynają się one kołysać. Podobno skrzypią przy tym, że brakuje tylko wampira i byłby prawdziwy horror :-D . Co ważne w obrębie tegoż mostu mieszczą się wszystkie ważniejsze poznańskie teatry. Nie zobaczyłbym tego i jeszcze więcej, gdyby nie mój Przyjaciel ! Wielkie Dzięki ! ;-) .

Pusto wszędzie, głucho wszędzie…

Pies najlepszym przyjacielem człowieka, to prawda znana nie od dziś. Parę dni temu straciłem swojego czworonożnego przyjaciela :( . Przyjaciela, który był przy mnie przez 17 lat… pamiętam kiedy Go dostałem malutka czarno-biała kulka, która schowała się pod fotel ;-) . Wspólne rodzinne spacery z psem do lasu i rzucanie patyka, uwielbiał za nim biegać, a i widok był fantastyczny (długawe futro, rozwiane na wietrze). Kiedy zawsze po takich spacerach wracaliśmy do domu, a ja miałem jeszcze jeden z pierwszych swoich wózków. Mój pies wskakiwał mi na wózek, kładł się na podnóżek i tak wyruszaliśmy w drogę powrotną ;-) . Jeszcze kiedy był młodszy lubił kąpiele w jeziorze, aż pewnego roku wyskoczył z łódki do wody. Niestety było głęboko i pies by się utopił, ale mój tata w ostatniej chwili Go uratował ;-) . Mój psiak dużo w życiu naprawdę przeszedł ciężka alergia, epilepsja, udar. Moje zwierzę to ratownik, to on kilka miesięcy uratował mi życie i to do słownie (pisałem o tym na blogu). Jego cho...

Niepełnosprawny, też ma prawo zaszaleć… i być szczęśliwy.

Większość Naszego społeczeństwa jest w przekonaniu widząc wózkowicza, że ten nie ma prawa zaszaleć. Myślenie tego typu jest błędne, otóż każdy niepełnosprawny ma prawo zaszaleć. Nie tak dawno wraz moim przyjacielem odwiedziłem wesołe miasteczko, no bo przecież każdy z nas ma w sobie odrobinę dziecka ;-).  Na same „dzień dobry” poszliśmy na diabelskie koło, widok z samej góry na panoramę miasta, niesamowite wrażenie. W drugiej kolejności poszliśmy na kolejkę górską, tutaj chciałbym zaznaczyć iż nigdy wcześniej na niej nie byłem ;-) . Siedzieliśmy w ostatnim wagoniku, tak aby widok był jak najlepszy. Kolejka ruszyła najpierw powoli, delikatnie a dopiero potem dała czadu w dosłownym tego słowa znaczeniu :lol: . Siła odśrodkowa była tak duża, że rzucało nami na prawo i lewo. Darłem się, jak szalony :D Kiedy „maszyna” nabierała prędkości i jechaliśmy tak góra – dół, a chłodny podmuch wiatru odbijał się o moją twarz, to jest niesamowite uczucie. Jazda kolejką górską tak mi się spodo...

Pies bohater

O tym, że pies to najwierniejszy i najbardziej oddany człowiekowi przyjaciel przekonałem się kilka dni temu. Mój pies uratował mi życie, kiedy będąc sam w domu przewróciłem się na wózku. Spadając poleciałem całym ciałem na Niego, a on w tym momencie stał się „poduszką powietrzną” ;-)  i zamortyzował mój upadek. Nie opuszczał mnie do momentu, aż ktoś nie pomógł mi wstać. Dzięki Bogu, nic się nie stało prócz dwóch siniaków i zbitego małego palca u nogi. Gdyby nie mój czworonóg wypadek ten mógłby skończyć się zupełnie inaczej…