Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Pieniądze

UWAGA! Nowa metoda oszustów - "na pocztowca"

Na temat oszustw metodą „na wnuczka” lub na „pracownika elektrowni” pisałem tutaj już jakieś czas temu. Jednak, że ostatnio pojawił się nowy sposób – metoda „na pocztowca”. Najpierw dzwoni ktoś podający się za pracownika poczty, informuje o przesyłce i prosi o podanie danych. Za chwilę dzwoni fałszywy policjant. Krzyczy, że nie wolno podawać danych przez telefon. Straszy, że pieniądze są zagrożone i poleca zrobić przelew na wskazane konto. Ostrzeżcie swoich rodziców, dziadków – by nie podawali swoich danych przez telefon, a także by nie przekazywali obcym swoich pieniędzy.

Wózkowicz – Wolontariusz WOŚP

Tegoroczny 25. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Orkiestra grała na rzecz ratowania zdrowia i życia dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz zapewnienie godnej opieki medycznej seniorom. Choć orkiestra gra już 25 lat, to w tym roku, miałem swój debiut jako wolontariusza (już jestem gotów na przyszły rok  ;-)  ). Bycie wolontariuszem to niesamowite uczucie, kiedy jesteś cząstką tej szlachetnej akcji. Jest jeden z niewielu dni w roku, kiedy ludzie potrafią się zjednoczyć i wrzucać do wspólnej puszki. Jak pokazują ostanie dane ludzie, jak zawsze nie zawiedli  :) . Warto wspomnieć, że w moim sztabie było dwóch wolontariuszy - wózkowiczów. Mam jednak, że w następnym Finale WOŚP, będzie nas jeszcze więcej. Swoim udziałem chcę pokazać także, że osoba niepełnosprawna może uczestniczyć w tak gigantycznym dziele i pomagać innym ! :) WIELKA ORKIESTRA ŚWIĄTECZNEJ POMOCY GRA DO KOŃCA ŚWIATA I O JEDEN DZIEŃ DŁUŻEJ ! :) SIE MA !

Miły gest

Często mówi się, że ludzie żyją w pogoni za pracą, pieniądzem. Nie zwracają uwagi na innych, tylko patrzą na siebie. Coś w tym jest. Bywają jednak takie momenty, chwile, czy zdarzenia, gdzie Nasze społeczeństwo potrafi się zjednoczyć i zrobić coś wspólnie, dla dobra drugiej strony. Moje zaskoczenie było wielkie a zarazem miłe, gdy podczas tegorocznej Pardy Mikołajów na motocyklach, której byłem obserwatorem. Większość uczestników przybijała mi „piątki”.  :-) Zaraz pewnie ktoś powie, a co w tym takiego nadzwyczajnego? Piątka, jak piątka. Otóż w Naszym przypadku jest to rzadkość, dlatego ja tak bardzo zwracam na to uwagę i odbieram to jako miły , sympatyczny gest. Tegoroczna parada, była rzeczywiście imponująca. Śmiało można powiedzieć , że przyprawiała o biało-czerwony zawrót głowy, a przy okazji pomogła paru tysiącom biednych i potrzebujących dzieci. Niby zwykła parada, a może tak wiele.