W jednym z polskich miast stanął bibliomat. Wystarczy zeskanować kartę biblioteczną, wybrać numer skrytki i nacisnąć okej. Nowoczesna samoobsługowa szafa, na blisko sto woluminów. W bibliomacie dostępne są nowe książki. Mole tej szafie nie straszne :). Mam nadzieje, że taki "sprzęt" pojawi się w każdym mieście.