Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Poprawka. Egzamin

Matematykę trzeba rozumieć, lubić !

Przedmioty ścisłe trzeba rozumieć, lubić – to prawda`. U mnie było wręcz odwrotnie humanistyczne TAK ścisłe NIE. A już w szczególności matematyka, która od szkoły podstawowej była dla mnie ogromnym problemem. Aż do tego stopnia, że na koniec drugiej klasy liceum miałem niedostateczny. Wskutek czego musiałem pisać egzamin komisyjny w sierpniu. Przez całe wakacje trzy razy w tygodniu po dwie godziny spędzałem na korkach z matmy. Było ciężko, nie wszystkie zagadnienia, pojęcia czy wzory wchodziły mi do głowy. Czas leciał, ciężka praca trwała dalej, a do egzaminu coraz bliżej. Modliłem się do Pana Boga aby dał mi możliwość zaliczenia tego. Nadszedł dzień poprawki. Wszedłem do sali, zobaczyłem arkusz z zadaniami, w jednej sekundzie oblał mnie pot. Postawiłem jeszcze tylko na ławce słonia na szczęście oczywiście z trąbą do góry :) . Ruszyłem. Część pisemną skończyłem po 1,5 godzinie. Potem ustny. Widok komisji wzbudził we mnie jeszcze większy stres, ale tu poszło sprawnie i szybk...