Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Kolejka

Ustawa bez kolejkowa dla niepełnosprawnych to tylko puste słowa. Rzeczywistość jest zupełnie inna.

 „1 lipca wchodzi w życie ustawa, która wprowadza dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności uprawnienia do korzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej…”. Tak brzmi ustawa, choć dla mnie to są puste słowa – rzeczywistość jest zupełnie inna. Od kilku dni usiłuje dostać się do specjalisty neurologa. Jestem "posiadaczem"  orzeczenia w stopniu znacznym, czyli teoretycznie spełniam „warunki”. Natomiast kiedy w placówce powołałem się właśnie nowo przyjętą ustawę, to w rejestracji usłyszałem „Pański przypadek nie jest jedyny...". Rząd chwali się, że stworzył ustawę, która ma nam pomóc. Jednak w przychodniach to się w ogóle nie sprawdza - najbliższą wizytę mam na 20 listopada.

„Szybciej, czyściej i wygodniej” – skorzystam z toalety dla niepełnosprawnych

Toalety dla osób niepełnosprawnych, mają służyć osobą z dysfunkcjami ruchowymi, Taka jest powszechnie przyjęta reguła. Jednak w rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej. Nieraz już byłem świadkiem, jak osoba w pełni sprawna korzystała z „nieodpowiedniej” toalety. Ludzie Ci są zdania, że jest szybciej – nie ma kolejek, czyściej – częściej sprzątają i wygodniej – można złapać poręczy, po obu stronach muszli klozetowej. Może i wygląda to absurdalnie, ale takie są realia. Uważam, że toalety dla niepełnosprawnych powinny być zamykane na klucz. Wtedy rzeczywiście, korzystałyby z nich osoby TYLKO uprawnione. Co równie istotne w tym temacie większe centra handlowe, uniknęłyby aktów wandalizmu, którymi się zasłaniają, kiedy toaleta staje się ruchoma.

Kolejkowe rozmowy

W poczekalni, najczęściej u lekarza nigdy nie jest nudno, a to za sprawą „kolejkowych rozmów” . Tak wiele można się dowiedzieć o drugim człowieku :-) . Ostatnio miałem okazję doświadczyć jednej z nich, siedząc po środku kolei. Czego to ludzie nie mówią, począwszy od członków rodziny, a na sprawach politycznych kończąc. Choć sprawy polityczne i dzisiejsza młodzież, to chyba tematy,  które cieszą się największa popularnością, szczególnie wśród osób starszych (oczywiście, nie obrażając ich w żaden sposób). Rozmowa, której byłem świadkiem tak się rozwinęła, że nie byłem w stanie skupić się nad czytaną książką :-)  Ale za ile dowiedziałem się o polityce, to głowa mała :-) .

"Masz czas, to poczekaj!"

Spowiedź Święta, to sprawa niezwykle osobista, lecz nie o tym tu chcę pisać. Udałem się do Kościoła Aby przystąpić do Sakramentu Pokuty, więc podszedłem do konfesjonału i zwróciłem się do Księdza z prośbą aby mnie wyspowiadał. Odpowiedź, którą wtedy usłyszałem, była dla mnie nie do przyjęcia: "Jak Ty sobie to wyobrażasz?!" Z racji tego, iż poruszam się na wózku nie mam możliwość uklęknąć , dlatego zawsze siadam z Kapłanem  w ławce i tak odbywa się spowiedź. To samo powiedziałem temu spowiednikowi. Niestety, jemu było nie to  na rękę, a że za mną stała spora kolejka ludzi powiedział mi: "Masz czas, to poczekaj tam z boku, aż wyspowiada pozostałych". Odpowiedź Kapłana poruszyła nawet osoby stojące w kolejce natomiast ja powiedziałem, że nie odejdę od konfesjonału, aż mnie nie wyspowiada Usłyszawszy to  jedna starsza kobieta odstąpiła mi miejsce, a Ksiądz wyszedł i w końcu mnie wyspowiadał....