Do Polski dociera powoli moda na zielone przystanki autobusowe. Wspomniane wiaty nie muszą składać się tylko z plastiku i szkła. Latem przystanki się nie nagrzewają, a i trochę więcej zieleni się przyda. Przede wszystkim będą to rośliny pnące, ze szczególnym uwzględnieniem bluszczu. Ta zieleń, nie może zakłócać ruchu pasażerskiego. Osobiście uważam to za genialny pomysł, tym bardziej, że w miastach jest coraz mniej obiektów zielonych. Po drugie to fajny pomysł na dekoracje przestrzeni miejskiej :).