Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Chleb

Takich znaków powinno być zdecydowanie więcej

"ZAKAZ DOKARMIANIA PTAKÓW", taki znak znalazłem na jednej z gdyńskich dzielnic. Osobiście dopisałbym do tego "ZAKAZ DOKARMIANIA DZIKÓW". Obydwie tabliczki są niezwykle potrzebne w przestrzeni miejskiej. W szczególności na trawnikach przed blokami. Gdyż to właśnie tam ludzie wrzucają tony chleba, obierki. Pozbawiając tym samym zwierzęta instynktu polowania. Druga sprawa dziki z roku na rok, stają się coraz bardziej niebezpieczne dla ludzi. Właściciele psów boją się wyjść na spacer ze swoim pupilem, bo nie wiadomo, czy za rogiem nie stoi dzik. Dlatego uważam, że takich tabliczek powinno być zdecydowanie więcej na osiedlach mieszkaniowych, czy blokowiskach. (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)

Nie prowokuj dzika !

Kwiecień to jeden z miesięcy, gdzie na świat przychodzą młode dziki. Zwierzęta te głównie zamieszkują lasy, jednak coraz częściej wychodzą na tereny miejskie. Właśnie teraz, gdy pojawiają się warchlaki, lochy są najbardziej AGRESYWNE, gdyż bronią młodych. Aby czuć się bezpiecznie, zachowaj kilka podstawowych zasad: - WYRZUĆ ŚMIECI DO KONTENERA, NIE STAWIAJ WORKA POD ŚMIETNIKIEM, - NIE ROZSYPUJ CHLEBA LUB OBIEREK Z WARZYW  NA TRAWIE, - JEŚLI SPOTKASZ DZIKA NA DRODZE, ZACHOWAJ SPOKÓJ, - NIE ZACZEPIAJ I NIE PROWOKUJ DZIKA, - KIEDY WYCHODZISZ Z PSEM, ZWRÓĆ UWAGĘ BY TEN NIE OBSZCZEKIWAŁ DZIKA, - TRZYMAJ PSIAKA NA SMYCZY.

NIM DOKARMISZ POMYŚL – TO JEST DZIKIE, NIEBEZPIECZNE ZWIERZĘ !

NIM DOKARMISZ POMYŚL – TO JEST DZIKIE, NIEBEZPIECZNE ZWIERZĘ ! Od kilku lat na jednej z gdyńskich dzielnic, zresztą nie tylko pojawiają się dziki. Powód? Ludzie, szczególnie osoby starsze wyrzucają skórki od chleba (w tonach) i obierki z warzyw. Szkoda, że Ci ludzie takim postępowaniem sprowadzają niebezpieczeństwo dla ludzi, dzieci i zwierząt. Locha z małymi warchlaczkami, jest bardzo agresywna. Były przypadki, że atakowała ludzi spacerujących z psami. W tym miejscu warto wspomnieć, że nieopodal gdzie grasują dziki jest szkoła. Nie chcę nawet myśleć, co by było, gdyby dziecko napotkało na rozwścieczone zwierzę. Dzik choć ma krótkie niepozorne nogi, to biega z taką szybkością, że człowiek nie jest w stanie uciec. Czy naprawdę musi się coś stać, aby ludzie w końcu zrozumieli?! (fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)