Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Stolica

Ławka dla karmiących matek, już w Trójmieście ! :)

Mamy karmiące piersią swoje dzieci potrzebują podczas spacerów ustronnego miejsca, w którym poczują się komfortowo. Ławka dla karmiących matek, bo o niej mowa pojawiła się w Trójmieście. Lokalizacja Park im. Ronalda Reagana. Miejsca te oznaczone są specjalnymi piktogramami. W Polsce takie ławki znajdują się w Inowrocławiu, Warszawie na Błoniach. Moim zdaniem to fajny pomysł. Uważam, że takich miejsc powinno być znacznie więcej.

Godzina W - zatrzymaj się choć na chwilę

Dziś 1 sierpnia niby dzień, jak co dzień. Każdy z nas gdzieś biegnie, pędzi w pogodni za swoimi zajętościami. Większość społeczeństwa nie wie, tak na prawdę, co wydarzyło się kilkadziesiąt lat temu w Warszawie. Właśnie 1 sierpnia 1944 roku w stolicy wybuchło Powstanie Warszawskie, gdy na zegarkach wybije godzina "W" tj. 17 , zatrzymajmy się na chwilę i oddajmy cześć Powstańcom Warszawskim. Oddajmy cześć ludziom, którzy ponieśli śmierć w obronie Warszawy. CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM !

Polski "Nowy Jork"

Będąc w Warszawie i spacerując po mieście, czułem się jak w Nowym Jorku. Wszystko to za sprawą nowoczesnej architektury. W obecnej stolicy dominują wysokie, nowoczesne i oszklone biurowce. Natomiast mało jest obiektów, które pamiętają jeszcze starą Warszawę. Centrum Naszego kraju nazywane coraz częściej Wawą, to nie  tylko nowoczesne budownictwo, to także tłumy ludzi. Ludzi, którzy co chwila gdzieś pędzą… Mimo to uważam, że każdy Polak powinien, choć raz zawitać do Polskiej Stolicy ;-) .

Wsiąść do pociągu... pendolino

Wsiąść do pociągu…, to pierwsze słowa jednej z najpopularniejszej piosenek Maryli Rodowicz ;-) . Moja podróż pendolino do Warszawy,  zaczęła się dosyć „nie typowo”. Na same dzień dobry pojawił się problem z platformą, która miała ułatwić mi wejście na pokład. No właśnie, tylko… nie miał jej kto obsłużyć (mimo iż przy wcześniejszej rezerwacji biletu zgłaszałem, że będę na wózku). W końcu ktoś się pojawił, obserwując jak ta osoba obsługuje się windą, odniosłem wrażenie iż człowiek ten robi to po raz pierwszy w życiu. Sukces ! Udało się ! Znalazłem się w pociągu ;-) . Miejsce dla wózkowiczów jest w Warsie, sama podróż przebiegła bardzo spokojnie. Co jest istotne, podczas jazdy nie są aż tak wyczuwalne wstrząsy, tak jak to miało miejsce w dawnych składach pociągowych. Po kilku godzinach dotarłem do Stolicy…. (co przeżyłem i co zobaczyłem, o tym już niedługo ;-)  ).

Warszawa, da się lubić

Pod koniec III klasy gimnazjum wraz z kilkoma innymi klasami pojechaliśmy na trzydniową wycieczkę do Warszawy. Dla mnie to była super sprawa, bo nigdy wcześniej nie byłem w stolicy. Podróż autokarem była bardzo długa i z lekka męcząca. Nie obyło się bez przygód. Kilka kilometrów przed Warszawą zatrzymała nas policja, aby sprawdzić stan techniczny pojazdu, i tu nam trochę zeszło…  :) . Po dotarciu na miejsce jako pierwszy punkt w programie mieliśmy zwiedzenie Muzeum Techniki w Pałacu Kultury i Nauki. Lecz pojawiły się schody, nie w przenośni, ale dosłownie. Owszem była winda, ale nieczynna. Gdyby nie pomoc kolegów (wielkie dzięki chłopaki) nie miałbym szansy zobaczenia tego co inni. Za sprawą tej wycieczki mieliśmy okazje pójść  do jedynego wtedy jeszcze w Polsce kina 3D. Zwiedziliśmy także gmach Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej niestety nie spotkaliśmy nikogo szczególnego :) . W jednym z centrum handlowych przytrafił mi się zabawny incydent zatrzasnąłem się...