W miarę możliwości staram się
często iść do kina. Tak, jak wszyscy chciałem kupić bilety do
kina przez Internet, ale… nie jest to możliwe. Jak się okazało
osoby niepełnosprawne mogą nabyć bilet, tylko w kinie. Pytałem
dlaczego? - jednak nikt nie udzielił mi jakieś sensowej odpowiedzi.
Dla mnie to jest śmieszne, aby w XXI wieku w dobie Internetu,
mnóstwa aplikacji nie było można sobie spokojnie, bez żadnych
problemów kupić biletu do kina. Z resztą nie od dziś wiadomo, że
taka aplikacja ułatwiłaby i uprzyjemniłaby wypad do kina osobą
niepełnosprawnym.
Bliżej Gwiazd. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?”. Wywiad z Majkelem.
Dziś w moim cyklu „Bliżej Gwiazd”, goszczę Michała. Majkel to były koszykarz i rugbysta. Jednak przede wszystkim, to wielki człowiek o wielkim serduchu. Kiedy potrzebna jest pomoc, On nigdy nie przejdzie obojętnie. Zapraszam do wywiadu pt. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?” Jestem Normalnym Człowiekiem: Jak wspominasz swoje początki z rugby? Majkel: Swoją przygodę z rugby rozpocząłem w pierwszej klasie zawodówki. Wówczas chodziłem do mechanika, do którego uczęszczało wielu chłopaków z różnych dzielnic. Ziomek z klasy wyżej zapytał, czy nie chce z nimi chodzić na rugby, bo jest taka grupa w Gdyni. Wspólnie z ziomkiem, który mnie zaprosił, poszedłem na trening. Podobało mi się „wbić się” w kogoś. Zdarza się też tak, że przebiegną i po Tobie, tak jak Ty po kimś lub dostaniesz, z pieści itd. Oczywiście, nie są to typowe zagrania rugby, ale i takie rzeczy miały miejsce na boisku. Dla mnie było to coś fajnego, bo mogłem się wyżyć, w jakiś sposób...
Komentarze
Prześlij komentarz