Jazda kierowców autobusów, pozostawia wiele do życzenia. Tego typu przykładów nie trzeba daleko szukać. Ostatnio jechałem autobusem, kierowca co prawda przez miasto jechał powoli. Natomiast gdy widział przed sobą przestanek autobusowy – przyspieszał, po czym hamował. Po mimo zaciągniętych hamulców, wózek nie stał w jednym miejscu. Sytuacja ta dowodzi tylko jednego – kierowcy zapominają, iż nie wiozą worków z ziemniakami, tylko ludzi !