Będąc małym szkrabem miałem lewostronny wylew, którego skutki odczuwam do dnia dzisiejszego. Moja lewa strona ciała, nie jest w pełni sprawna. Jeszcze nie tak dawno nie mogłem nic chwycić w swoją lewą dłoń. Często pojawiały się mimowolne zaciski ręki. Dzięki trwającej nadal rehabilitacji, widzę znaczną poprawę. Dużą rolę odgrywa tu także moja sunia, którą bardzo często głaszczę, a ona mi tą dłoń liże. W skutek czego pobudza mi nerwy i dłoń coraz lepiej się otwiera. Jest to dla mnie szalenie istotne, bo będąc wózkowiczem, muszę mieć obydwie dłonie sprawne. Oczywiście, pojawiają się jeszcze mimowolne zaciski, ale jest już znacznie lepiej ;-) .
Polscy naukowcy wynaleźli biomateriał, który można bezpiecznie można wszczepiać do tkanek człowieka. Metodę tą zastosowano przy operacji przepukliny. Naukowcy nazywają go klejem, to materiał, który pod światłem UV zamienia się w elastyczny plaster. Ma on pomóc w leczeniu niewielkich przepuklin, zastępując wszczepianą niewielką siatkę w miejscu, gdzie doszło do pęknięcia tkanek. Ten sposób łączenia siatki jest szybki, a przede wszystkim bezpieczny, ze względu na eliminacje potencjalnych uszkodzeń nerwów, czy też naczyń krwionośnych. To kolejny dowód na to, że z dnia na dzień medycyna idzie do przodu – BRAWO
Komentarze
Prześlij komentarz