Każdy chyba lubi chodzić, jeździć na zakupy, ale nie każdy ma gdzie postawić auto. Pewnego dnia pojechałem na zakupy do jednego z centrów handlowych. Wszystko byłoby Ok., gdyby nie jeden z podstawowych już problemów. Nie było gdzie postawić samochodu, bo większość miejsc przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych, było zajętych przez pojazdy do tego nie uprawnione (nie posiadających karty parkingowej). Jeżeli już znalazło się jakieś miejsce, to było ono zasypane śniegiem z ulicy (okres zimy). Kiedy naprawdę po wielkich trudach udało mi się znaleźć plac, to zmuszony byłem iść niezły kawał drogi. Ciężko porusza się po zamarzniętym, nie odgarniętym chodniku. Po powrocie do domu, postanowiłem nie zostawić tej sprawy bez echa. Napisałem w tej sprawie do Administratora budynku. Na odpowiedź nie musiałem długo czekać… „W odniesieniu do Pana zażalenia, została zwrócona uwaga firmie odgarniającej parking, aby nie zgarniali śniegu na miejsca parkingowe. My ze swojej strony możemy tylko przeprosić za zaistniałą sytuację. Robimy wszystko, aby taki spraw jak Pana było jak najmniej, np. Miejsca te odznaczamy specjalną fluorescencyjną farbą, stawiamy pachołki, tabliczki. Lecz mimo to, jak Pan sam mógł zauważyć, ludzie nadal stawiają auta na miejscach dla osób niepełnosprawnych”. Jednym słowem mówiąc. Mamy XXI wiek, a niektórzy ludzie muszą się jeszcze sporo nauczyć.
Polscy naukowcy wynaleźli biomateriał, który można bezpiecznie można wszczepiać do tkanek człowieka. Metodę tą zastosowano przy operacji przepukliny. Naukowcy nazywają go klejem, to materiał, który pod światłem UV zamienia się w elastyczny plaster. Ma on pomóc w leczeniu niewielkich przepuklin, zastępując wszczepianą niewielką siatkę w miejscu, gdzie doszło do pęknięcia tkanek. Ten sposób łączenia siatki jest szybki, a przede wszystkim bezpieczny, ze względu na eliminacje potencjalnych uszkodzeń nerwów, czy też naczyń krwionośnych. To kolejny dowód na to, że z dnia na dzień medycyna idzie do przodu – BRAWO
Komentarze
Prześlij komentarz