Podczas Mszy Świętej w Niedziele Palmową. Proboszcz jeden z parafii, ogłosił aby nie przynosić swoich kwiatów do Grobu Pańskiego. Jednolite kwiaty, są już zamówione. Dekoracją Grobu, jak i świątyni zajmie się dekorator. Można natomiast złożyć datek na utrzymanie dekoracji. Dla mnie ta cała sytuacja jest kuriozalna ! Z reguły jest tak, że to ludzie przynoszą takie kwiaty, na jakie ich stać. Nie ma znaczenia czy to róża czy żonkil. Nie może być tak, aby ktoś nakazywał od górnie jaki styl i gatunek kwiatów ma być – dajesz je od siebie. Dzięki czemu datki, mogłyby być przeznaczone na zakup żywności dla potrzebujących. Ja zgodnie, jak co roku zaniosę takie kwiaty, jakie będę chciał.
Bliżej Gwiazd. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?”. Wywiad z Majkelem.
Dziś w moim cyklu „Bliżej Gwiazd”, goszczę Michała. Majkel to były koszykarz i rugbysta. Jednak przede wszystkim, to wielki człowiek o wielkim serduchu. Kiedy potrzebna jest pomoc, On nigdy nie przejdzie obojętnie. Zapraszam do wywiadu pt. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?” Jestem Normalnym Człowiekiem: Jak wspominasz swoje początki z rugby? Majkel: Swoją przygodę z rugby rozpocząłem w pierwszej klasie zawodówki. Wówczas chodziłem do mechanika, do którego uczęszczało wielu chłopaków z różnych dzielnic. Ziomek z klasy wyżej zapytał, czy nie chce z nimi chodzić na rugby, bo jest taka grupa w Gdyni. Wspólnie z ziomkiem, który mnie zaprosił, poszedłem na trening. Podobało mi się „wbić się” w kogoś. Zdarza się też tak, że przebiegną i po Tobie, tak jak Ty po kimś lub dostaniesz, z pieści itd. Oczywiście, nie są to typowe zagrania rugby, ale i takie rzeczy miały miejsce na boisku. Dla mnie było to coś fajnego, bo mogłem się wyżyć, w jakiś sposób...
Komentarze
Prześlij komentarz