Dzisiaj w każdym autobusie
komunikacji miejskiej, można spotkać pasy. Mają one zapewnić
bezpieczeństwo osobie niepełnosprawnej w czasie jazdy. Jednak w
rzeczywistości wygląda, to zupełnie inaczej. Pomijając już w
fakt, że w większości przypadków są one po prostu zepsute.
Oczywiście można się zapiąć, zapinając się wpół i
praktycznie tylko tyle. Co z tego, że wózek stoi zgodnie z
przepisami – tyłem do kierunku jazdy. W momencie gwałtownego
hamowania autobusu, pasy te stają się niebezpieczne, gdyż mogą
uszkodzić żebra lub narządy wewnetrzne. Może wpadałoby pomyśleć
o nowym, bezpiecznym rozwiązaniu.
Bliżej Gwiazd. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?”. Wywiad z Majkelem.
Dziś w moim cyklu „Bliżej Gwiazd”, goszczę Michała. Majkel to były koszykarz i rugbysta. Jednak przede wszystkim, to wielki człowiek o wielkim serduchu. Kiedy potrzebna jest pomoc, On nigdy nie przejdzie obojętnie. Zapraszam do wywiadu pt. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?” Jestem Normalnym Człowiekiem: Jak wspominasz swoje początki z rugby? Majkel: Swoją przygodę z rugby rozpocząłem w pierwszej klasie zawodówki. Wówczas chodziłem do mechanika, do którego uczęszczało wielu chłopaków z różnych dzielnic. Ziomek z klasy wyżej zapytał, czy nie chce z nimi chodzić na rugby, bo jest taka grupa w Gdyni. Wspólnie z ziomkiem, który mnie zaprosił, poszedłem na trening. Podobało mi się „wbić się” w kogoś. Zdarza się też tak, że przebiegną i po Tobie, tak jak Ty po kimś lub dostaniesz, z pieści itd. Oczywiście, nie są to typowe zagrania rugby, ale i takie rzeczy miały miejsce na boisku. Dla mnie było to coś fajnego, bo mogłem się wyżyć, w jakiś sposób...
Komentarze
Prześlij komentarz