Mazury to region Polski, który naprawdę trzeba zobaczyć. Kiedy
wokół tysiące pół, jezior - nic więcej do relaksu nie trzeba.
Podczas wspomnianego wyjazdu miałem okazje nie tylko posmakować
tamtejszej kuchni – pierogi z kaszą tzw. dzyndzałki z hreczką.
Pychota :). Jadąc na Mazury przejeżdżałem przez kilka miast
łącznie 12 :). Zatrzymując się w każdym, choć na chwilę aby
poznać jego historię. Zawsze na pamiątkę, można przywieść
magnes na lodówkę :)
W latach 60., 70. i 80 do budowy bloków na terenie Trójmiasta używano rakotwórczych substancji. Przy powstawaniu niektórych użyto trującego xylamitu. Xylamit to impregnat, który w tych latach masowo stosowano do zabezpieczenia przed szkodnikami i grzybami drewna oraz płyt pilśniowych. Substancja ta ma charakterystyczny, duszący zapach, który może być wyczuwalny przez kilkadziesiąt lat. Dziś wiadomo, że jest to substancja rakotwórcza (nowotwór piersi, tarczycy, układu pokarmowego czy czerniaka). Do momentu kiedy nie pozbyłem się z domu czarnej, cuchnącej mazi. Mój dzień zaczynał się nieustannym kichaniem, łzawieniem oczu, katarem i chrypką a także częstymi bólami głowy. Jestem po remoncie. Zerwałem podłogę i zacząłem normalnie „żyć” bez wszystkich tych dolegliwości. Jeśli mieszkasz w takim bloku i odczuwasz takie dolegliwości – zapytaj się w spółdzielni lub zobacz, co siedzi w podłodze.
Super 👍 👍 👍 trzeba to powtorzyc 😁😁😁
OdpowiedzUsuń