Moja choroba nigdy nie pozbawiła mnie marzeń. Jednym z nich było uczestnictwo w Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W tym roku marzenie to spełniło się. Dzięki organizatorom uczestniczyłem w nim z akredytacją medialną w ręku :). Emocje więc były podwójne, szczególnie dla „dziennikarza”, który cały czas uczy się tego zawodu. Podczas festiwalu, obejrzałem kilka wspaniałych filmów, uczestniczyłem w konferencjach prasowych. Mogłem zobaczyć jak i czy?!... festiwal jest przygotowany do osób niepełnosprawnych – mieszane uczucia.
Na cztery miejsca które odwiedziłem podczas festiwalu tylko dwa z nich jest przyjazne niepełnosprawnym. Kino Helios w Gdyni, to miejsce, w którym wózkowicze mogą swobodnie i bez przeszkód oglądać filmy.
Na sali są po dwa miejsca przeznaczone właśnie na wózki. Miejsca te są odpowiednio oznaczone i oświetlone. Obsługa kina, jak i festiwalowi wolontariuszu mega uprzejmi, gotowi rozwiązać każdy problem.
Chciałbym również wspomnieć o Teatrze Muzycznym w Gdyni, który również na parę dni zamienił się w kino. Budynek przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Windy, które pozwalają się dostać na wyższe kondygnacje teatru. Na salo znajdują się po dwa miejsca z obu stron na wózki. Problem zaczyna się wtedy, kiedy wózków jest więcej. Muszą one stać w przejściu. Kolejną kwestią, którą chciałbym poruszyć to festiwalowi wolontariusze właśnie w teatrze. Z przykrością muszę stwierdzić, że nie byli oni zainteresowani tym, co dzieje się wokół - a szkoda.
Niestety, pozostałe obiekty, w których byłem nie są w pełni przystosowane do osób niepełnosprawnych. Gdyńskie Centrum Filmowe - w budynku są windy, które faktycznie ułatwiają poruszanie się, nie tylko wózkowiczom. Na co również chciałbym zwrócić uwagę to przemiły i zawsze gotowy do pomocy personel.
Problem zaczyna się w salach kinowych. Niestety, żadna z nich nie posiada miejsca przeznaczonego na wózek inwalidzki. W tej chwili, aby obejrzeć film, trzeba stanąć po bokach sali lub na środku przejścia - tym samym blokując je.
Jeśli mógłbym coś zasugerować, to rozwiązaniem tej sytuacji byłby demontaż dwóch foteli z obu stron. W ten sposób zyskujemy dwa miejsca na wózki inwalidzkie, w każdej z sal. Podobny problem jest w Muzeum Marynarki Wojennej, tam również nie ma w/w miejsc. Jeśli jest sala , w której odbywają się projekcje, nie tylko te festiwalowe powinny być takie miejsca, jak w przykładzie wyżej. Tak, aby każdy miał możliwość (wózkowicze) swobodę i komfort oglądania.
Na cztery miejsca które odwiedziłem podczas festiwalu tylko dwa z nich jest przyjazne niepełnosprawnym. Kino Helios w Gdyni, to miejsce, w którym wózkowicze mogą swobodnie i bez przeszkód oglądać filmy.
Na sali są po dwa miejsca przeznaczone właśnie na wózki. Miejsca te są odpowiednio oznaczone i oświetlone. Obsługa kina, jak i festiwalowi wolontariuszu mega uprzejmi, gotowi rozwiązać każdy problem.
Chciałbym również wspomnieć o Teatrze Muzycznym w Gdyni, który również na parę dni zamienił się w kino. Budynek przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Windy, które pozwalają się dostać na wyższe kondygnacje teatru. Na salo znajdują się po dwa miejsca z obu stron na wózki. Problem zaczyna się wtedy, kiedy wózków jest więcej. Muszą one stać w przejściu. Kolejną kwestią, którą chciałbym poruszyć to festiwalowi wolontariusze właśnie w teatrze. Z przykrością muszę stwierdzić, że nie byli oni zainteresowani tym, co dzieje się wokół - a szkoda.
Niestety, pozostałe obiekty, w których byłem nie są w pełni przystosowane do osób niepełnosprawnych. Gdyńskie Centrum Filmowe - w budynku są windy, które faktycznie ułatwiają poruszanie się, nie tylko wózkowiczom. Na co również chciałbym zwrócić uwagę to przemiły i zawsze gotowy do pomocy personel.
Problem zaczyna się w salach kinowych. Niestety, żadna z nich nie posiada miejsca przeznaczonego na wózek inwalidzki. W tej chwili, aby obejrzeć film, trzeba stanąć po bokach sali lub na środku przejścia - tym samym blokując je.
Jeśli mógłbym coś zasugerować, to rozwiązaniem tej sytuacji byłby demontaż dwóch foteli z obu stron. W ten sposób zyskujemy dwa miejsca na wózki inwalidzkie, w każdej z sal. Podobny problem jest w Muzeum Marynarki Wojennej, tam również nie ma w/w miejsc. Jeśli jest sala , w której odbywają się projekcje, nie tylko te festiwalowe powinny być takie miejsca, jak w przykładzie wyżej. Tak, aby każdy miał możliwość (wózkowicze) swobodę i komfort oglądania.
Poprawienie tych wyżej wymienionych rzeczy sprawi, że w przyszłości osoby niepełnosprawne będą mogły w pełni korzystać z dóbr festiwalu. Niby drobiazg, a ile może zrobić dobrego :).
Raz jeszcze pragnę złożyć podziękowania na ręce organizatorów za to, że pomogli mi Państwo spełnić moje marzenie. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni to dla mnie nauka i przygoda, która zostanie ze mną na długo.
DZIĘKUJE ! :)
Komentarze
Prześlij komentarz