Nie
jednokrotnie prosi się ludzi, aby nie dokarmiali dzikich leśnych zwierząt. W
okresie letnim najwięcej koło naszych domostw jest dzików. Zwierzęta
przychodzą, bo sami ludzie ich „zapraszają”, tyle razy się powtarza żeby nie
kłaść śmieci przed wiaty śmietnikowe, tylko wrzucać do środka. Później
przychodzą dzikie świnie i wyjadają resztki. Zwierzaki te są tak przyzwyczajone
do łatwego jedzenia, że w zimie, nie są w stanie zdobyć same pokarmu. Wieczorem
aż strach z psem wyjść na spacer, bo nie wiadomo czy zza rogu nie wyjdzie dzik.
Czy musi dojść do jakiegoś nieszczęścia, aby ludzie wreszcie to zrozumieli?!
Bliżej Gwiazd. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?”. Wywiad z Majkelem.
Dziś w moim cyklu „Bliżej Gwiazd”, goszczę Michała. Majkel to były koszykarz i rugbysta. Jednak przede wszystkim, to wielki człowiek o wielkim serduchu. Kiedy potrzebna jest pomoc, On nigdy nie przejdzie obojętnie. Zapraszam do wywiadu pt. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?” Jestem Normalnym Człowiekiem: Jak wspominasz swoje początki z rugby? Majkel: Swoją przygodę z rugby rozpocząłem w pierwszej klasie zawodówki. Wówczas chodziłem do mechanika, do którego uczęszczało wielu chłopaków z różnych dzielnic. Ziomek z klasy wyżej zapytał, czy nie chce z nimi chodzić na rugby, bo jest taka grupa w Gdyni. Wspólnie z ziomkiem, który mnie zaprosił, poszedłem na trening. Podobało mi się „wbić się” w kogoś. Zdarza się też tak, że przebiegną i po Tobie, tak jak Ty po kimś lub dostaniesz, z pieści itd. Oczywiście, nie są to typowe zagrania rugby, ale i takie rzeczy miały miejsce na boisku. Dla mnie było to coś fajnego, bo mogłem się wyżyć, w jakiś sposób...
Komentarze
Prześlij komentarz