Zapewne niejednemu z Was zdarzyło się zapomnieć kluczy od domu. Szczególnie wtedy, gdy zatrzasną się drzwi ;-) . Właśnie poniekąd uczestniczyłem ostatnio w takiej sytuacji. Wpadli do mnie goście, było fajnie i sympatycznie. Jednak do czasu kiedy wyszli, zapominając zarazem kluczy od mieszkania ;-) (warto wspomnieć, że wszystkie ich rzeczy były w środku). Aby otworzyć im drzwi od wewnątrz musiałem się nieźle nagimnastykować. Próg mojego mieszkania jest dość wysoki, a zarazem ciężki do pokonania wózkiem. Jednak ja nie daje tak szybko za wygraną i walczę do końca ;-) . „Skupiłem” wszystkie swoje siły na tym, by pokonać tą przeszkodę, udało się ;-) . Cała akcja zakończyła się sukcesem !
Bliżej Gwiazd. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?”. Wywiad z Majkelem.
Dziś w moim cyklu „Bliżej Gwiazd”, goszczę Michała. Majkel to były koszykarz i rugbysta. Jednak przede wszystkim, to wielki człowiek o wielkim serduchu. Kiedy potrzebna jest pomoc, On nigdy nie przejdzie obojętnie. Zapraszam do wywiadu pt. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?” Jestem Normalnym Człowiekiem: Jak wspominasz swoje początki z rugby? Majkel: Swoją przygodę z rugby rozpocząłem w pierwszej klasie zawodówki. Wówczas chodziłem do mechanika, do którego uczęszczało wielu chłopaków z różnych dzielnic. Ziomek z klasy wyżej zapytał, czy nie chce z nimi chodzić na rugby, bo jest taka grupa w Gdyni. Wspólnie z ziomkiem, który mnie zaprosił, poszedłem na trening. Podobało mi się „wbić się” w kogoś. Zdarza się też tak, że przebiegną i po Tobie, tak jak Ty po kimś lub dostaniesz, z pieści itd. Oczywiście, nie są to typowe zagrania rugby, ale i takie rzeczy miały miejsce na boisku. Dla mnie było to coś fajnego, bo mogłem się wyżyć, w jakiś sposób...
Komentarze
Prześlij komentarz