Kilka dni temu oddając się wir
świątecznych zakupów w centrum handlowym, zobaczyłem psa. Wiadomo
pies jak pies, nic nadzwyczajnego. Poza faktem, że zwierzak
znajdował się wewnątrz budynku i normalnie przechadzał się na
smyczy, wśród klientów centrum. Nie był to pies asystujący.
Według mnie to już jest lekkie przegięcie.
Jeszcze
parę lat, a na zakupach razem z właścicielem będzie można
spotkać kota lub świnkę morską !!! Ludzie idzie na spacer z psem
do lasu lub na łąkę, a nie do centrum handlowego !
Komentarze
Prześlij komentarz