Od urodzenia choruje na Mózgowe Porażenie Dziecięce, poruszam się na wózku inwalidzkim. Choroba ta nigdy jednak nie pozbawiła mnie marzeń. Realizacja niektórych, to bardzo długa, kręta i wyboista droga. Kiedy uda się je zrealizować, radość jest o wiele, wiele większa.
Jednym z nich to tatuaż, cytat ten ma dla mnie szczególne znaczenie. Kiedy na niego spoglądam, widzę jak wiele już udało mi się osiągnąć, a ile jeszcze przede mną....
Zarówno cele, jak i marzenia są po to, aby je spełniać. Bez względu na to, jak trudne były początki 

(fot. Jestem_Normalnym_Człowiekiem)
Komentarze
Prześlij komentarz