Ćwiczenia potrafią zmęczyć, a zarazem dać mnóstwo radości. Ostatnio pobiłem swój mały, a jakże wielki rekord. Podczas jednej partii ćwiczeń zrobiłem 100 brzuszków. Pewnie zaraz ktoś powie: „Ja, sto robię z rana na rozgrzewkę”. Jednak dla mnie jest to ogromny sukces, tym bardziej, że jeszcze ładnych kilka miesięcy temu nie byłem w stanie dokonać tego, co już potrafię na tę chwilę. Niezwykle cieszy mnie fakt, iż mój „mięśniowy czteropak jest coraz bardziej widoczny :)
ĆWICZENIE, CZYNI MISTRZEM
ĆWICZENIE, CZYNI MISTRZEM
Komentarze
Prześlij komentarz