Jakiś czas temu jechałem autobusem. Na jednym z
przystanków wsiadła kobieta z kilkuletnią dziewczynką w spacerówce. Nie byłoby
w tym nic dziwnego. Matka „zaparkowała” wózek w autobusie. Natomiast sama
usiadła i ambitnie skupiła się na telefonie, nie patrząc w ogóle na swoje
dziecko. Dziewczynka w tym czasie prawie sama wyszła z wózka, naciskając przy
okazji wszystkie guziki w zasięgu ręki. Kobieta nie trzymała nawet wózka. Warto
tu wspomnieć, że pojazd jechał i to nie
z małą prędkością.
Polscy naukowcy wynaleźli biomateriał, który można bezpiecznie można wszczepiać do tkanek człowieka. Metodę tą zastosowano przy operacji przepukliny. Naukowcy nazywają go klejem, to materiał, który pod światłem UV zamienia się w elastyczny plaster. Ma on pomóc w leczeniu niewielkich przepuklin, zastępując wszczepianą niewielką siatkę w miejscu, gdzie doszło do pęknięcia tkanek. Ten sposób łączenia siatki jest szybki, a przede wszystkim bezpieczny, ze względu na eliminacje potencjalnych uszkodzeń nerwów, czy też naczyń krwionośnych. To kolejny dowód na to, że z dnia na dzień medycyna idzie do przodu – BRAWO
Komentarze
Prześlij komentarz