Nie kiedy bywa tak, że choroba rozłoży nas na całego. W takim przypadku najlepiej wezwać lekarza na wizytę domową. Jednak jak się okazuje, nie jest to w cale takie proste.
Poprosiłem mamę, aby zgłosiła w przychodni, że potrzebuje wyżej wspomnianą wizytę. Na miejscu okazało się, iż nie wystarczy tylko zgłosić tego w rejestracji. Trzeba ten fakt zgłosić lekarzowi przebywającemu w przychodni (mojego nie było). Lekarz, który wówczas był, na podstawie wywiadu z moją mamą, miałby stwierdzić czy taka mi się należy czy nie. Warto w tym miejscu wspomnieć, że ten człowiek nigdy wcześniej nie widział mnie wcześniej na oczy, ani ja Jego. Gdyby uznał, że wizyta domowa jest konieczna, wtedy wystawia zlecenie mojemu lekarzowi. Takie rzeczy, to tylko w Polsce….
Poprosiłem mamę, aby zgłosiła w przychodni, że potrzebuje wyżej wspomnianą wizytę. Na miejscu okazało się, iż nie wystarczy tylko zgłosić tego w rejestracji. Trzeba ten fakt zgłosić lekarzowi przebywającemu w przychodni (mojego nie było). Lekarz, który wówczas był, na podstawie wywiadu z moją mamą, miałby stwierdzić czy taka mi się należy czy nie. Warto w tym miejscu wspomnieć, że ten człowiek nigdy wcześniej nie widział mnie wcześniej na oczy, ani ja Jego. Gdyby uznał, że wizyta domowa jest konieczna, wtedy wystawia zlecenie mojemu lekarzowi. Takie rzeczy, to tylko w Polsce….
Komentarze
Prześlij komentarz