U każdego z nas w regale lub na strychu w szpargałach zalegają książki. Książki wiekowe, ale w dobrym stanie. Często bywa tak, że w momencie, kiedy nie wiemy, co z nim zrobić – lądują na śmietniku. A to wielki błąd ! Na pewno znajdzie się instytucja (np. świetlica, biblioteka szkolna), która z chęcią przyjmie książki.
Kilka dni temu przekazałem sporą ilość książek i pomocy edukacyjnych, jednej ze szkół. Dzięki temu wiedza zawarta w książkach, nie trafiła do skupu makulatury, tylko zyskała drugie życie ;-) . Co prawda w dobie dzisiejszych komputerów, dostępu do Internetu mamy wszystko – nie wychodząc z domu. Jednak na pewno znajdą się jeszcze tacy, co wolą papierową wersję książki ! ;-)
Kilka dni temu przekazałem sporą ilość książek i pomocy edukacyjnych, jednej ze szkół. Dzięki temu wiedza zawarta w książkach, nie trafiła do skupu makulatury, tylko zyskała drugie życie ;-) . Co prawda w dobie dzisiejszych komputerów, dostępu do Internetu mamy wszystko – nie wychodząc z domu. Jednak na pewno znajdą się jeszcze tacy, co wolą papierową wersję książki ! ;-)
Komentarze
Prześlij komentarz