Rehabilitacja w towarzystwie muzyki, to nie odłączmy element moich ćwiczeń. Dzięki muzyce mogę się łatwiej rozbudzić, szczególnie rano :) . Wcześniej nie zdawałem sobie sprawy, że tyle znam piosenek. Zdarza się, że czasem sobie po śpiewam. W końcu „Śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej…” :) . Słuchając muzyki, łatwiej zapamiętuje nowe ćwiczenia. Kiedy leci u mnie muzyka, to wtedy dzień staje się jeszcze piękniejszy :) . Każdemu polecam ćwiczenia w takim towarzystwie :) .
Bliżej Gwiazd. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?”. Wywiad z Majkelem.
Dziś w moim cyklu „Bliżej Gwiazd”, goszczę Michała. Majkel to były koszykarz i rugbysta. Jednak przede wszystkim, to wielki człowiek o wielkim serduchu. Kiedy potrzebna jest pomoc, On nigdy nie przejdzie obojętnie. Zapraszam do wywiadu pt. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?” Jestem Normalnym Człowiekiem: Jak wspominasz swoje początki z rugby? Majkel: Swoją przygodę z rugby rozpocząłem w pierwszej klasie zawodówki. Wówczas chodziłem do mechanika, do którego uczęszczało wielu chłopaków z różnych dzielnic. Ziomek z klasy wyżej zapytał, czy nie chce z nimi chodzić na rugby, bo jest taka grupa w Gdyni. Wspólnie z ziomkiem, który mnie zaprosił, poszedłem na trening. Podobało mi się „wbić się” w kogoś. Zdarza się też tak, że przebiegną i po Tobie, tak jak Ty po kimś lub dostaniesz, z pieści itd. Oczywiście, nie są to typowe zagrania rugby, ale i takie rzeczy miały miejsce na boisku. Dla mnie było to coś fajnego, bo mogłem się wyżyć, w jakiś sposób...
Komentarze
Prześlij komentarz