W kilku polskich miastach (m.in. Gdański, Wrocław) w tamtejszych tramwajach pojawiły się defibrylatory. Użycie sprzętu do reanimacji nieprzytomnej osoby, w dużej mierze zwiększa szansę na przeżycie. Szczególnie wtedy kiedy defibrylator zostanie użyty w ciągu kilku minut po zatrzymaniu krążenia. W Internecie dostępna jest lista, w których tramwajach znajdziemy ten sprzęt
Bliżej Gwiazd. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?”. Wywiad z Majkelem.
Dziś w moim cyklu „Bliżej Gwiazd”, goszczę Michała. Majkel to były koszykarz i rugbysta. Jednak przede wszystkim, to wielki człowiek o wielkim serduchu. Kiedy potrzebna jest pomoc, On nigdy nie przejdzie obojętnie. Zapraszam do wywiadu pt. „Jeżeli w życiu mam lepiej ja, to dlaczego nie ma mieć też dobrze ktoś obok?” Jestem Normalnym Człowiekiem: Jak wspominasz swoje początki z rugby? Majkel: Swoją przygodę z rugby rozpocząłem w pierwszej klasie zawodówki. Wówczas chodziłem do mechanika, do którego uczęszczało wielu chłopaków z różnych dzielnic. Ziomek z klasy wyżej zapytał, czy nie chce z nimi chodzić na rugby, bo jest taka grupa w Gdyni. Wspólnie z ziomkiem, który mnie zaprosił, poszedłem na trening. Podobało mi się „wbić się” w kogoś. Zdarza się też tak, że przebiegną i po Tobie, tak jak Ty po kimś lub dostaniesz, z pieści itd. Oczywiście, nie są to typowe zagrania rugby, ale i takie rzeczy miały miejsce na boisku. Dla mnie było to coś fajnego, bo mogłem się wyżyć, w jakiś sposób...
Niby Tak, a niby nie. Myślę jednak iż lepiej aby jak najwięcej osób umiało udzielić pierwszej pomocy i zadzwonić po odpowiednie służby w razie takiej sytuacji. A przede wszystkim nie balo się podjąć takiej reakcji. A w dzisiejszych czasach niestety wiele osób udaje porostu ze nie widzi albo czeka az reakcje podejmie ktos 'inny'. Z defibrylatorem nie ma żartów. Jeżeli użyje go osoba w nieprawidłowy sposób albo co gorsza w przypadku gdy użyć go w ogóle nie powinna, to może to spowodować więcej szkód niż pożytku.
OdpowiedzUsuń