Nadeszły Święta Bożego Narodzenia z tej okazji chcieliśmy przygotować coś wspólnie, razem. Wpadliśmy na pomysł zorganizowania klasowych jasełek. Wszystkie role zostały rozdane (mnie przypadła rola pastuszka), barwne stroje, scenografia są…
Wiadomo lekka trema była, ale wszystko poszło zgodnie z planem. Do tego stopnia, iż po występie otrzymaliśmy kilka propozycji zagarnia ich ponownie w Naszym mieście. Graliśmy m.in. dla kuracjuszy Domu Seniora, czy też dla chorych dzieci. Cudowne jest uczucie kiedy swoją grą „małego aktora” możesz wywołać uśmiech na twarzy tych Wszystkich ludzi. Ludzi, którzy są daleko od domu.
Komentarze
Prześlij komentarz