Bal szóstoklasisty, to zwieńczenie mojej nauki w podstawówce lecz i w tedy pojawił się problem. Nauczycielka, przygotowująca układ poloneza miała problem jak mnie nauczyć tańca, a właściwie ona sobie nie wyobrażała, abym ja mógłbym w nim uczestniczyć…
Zatańczyłem przy pomocy innych osób, ale zatańczyłem i tym samym udowodniłem tej nauczycielce, że osoby na wózku też mogę zatańczyć poloneza.
Komentarze
Prześlij komentarz